Kiedy można złożyć reklamację na pękniętą prezerwatywę

Jeśli doszło do uszkodzenia zabezpieczenia, które nie przeszło testów, należy się zbadać, a potem złożyć reklamację u producenta.

Aktualizacja: 02.08.2018 07:06 Publikacja: 01.08.2018 17:31

Kiedy można złożyć reklamację na pękniętą prezerwatywę

Foto: Fotolia.com

Informacja o tym, że kilka serii prezerwatyw znanego producenta nie przeszło testów weryfikujących okres trwałości, zelektryzowała część konsumentów. O niespełnieniu wewnętrznych standardów produktu firma poinformowała w notatce bezpieczeństwa dostępnej na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Środków Biobójczych (URPL). Jednocześnie firma uspokoiła, że problem dotyczy tylko niewielu serii, a nietestowane prezerwatywy zostały już wycofane z rynku.

Czytaj także: Reklama prezerwatyw dopiero po bajce

Zapewnia też, że nietestowane wyroby można zwrócić w siedzibie firmy, a ta zrefunduje koszt zakupu.

Co jednak, jeśli prezerwatywa niespełniająca standardów producenta została użyta i pękła w czasie stosunku? Prawnicy radzą kontakt z producentem w celu uruchomienia procedury reklamacyjnej i testy lub badania, które pozwolą wykryć ewentualną chorobę przenoszoną drogą płciową albo nieplanowaną ciążę.

– W przypadku zarażenia chorobą mógł w skrajnych sytuacjach powstać incydent medyczny – mówi adwokat Grzegorz Mączyński z kancelarii Kaczmarczyk Orzechowski Legal Services (KOLS). I dodaje, że jeśli pęknięcie prezerwatywy doprowadziło lub mogło doprowadzić do poważnego pogorszenia stanu zdrowia pacjenta lub użytkownika wyrobu, należy to zgłosić do URPL.

Prawnik ostrzega, że dochodzenie roszczeń w sprawach dotyczących zarażenia chorobą jest bardzo trudne ze względu na kwestie dowodowe.

– Kolejną przeszkodą może być to, że stosowanie prezerwatyw nie daje stuprocentowego zabezpieczenia przed chorobami lub nieplanowaną ciążą, co podkreślają sami producenci. Poza tym wyrób medyczny, jakim jest prezerwatywa, mógł być nieprawidłowo stosowany lub przechowywany przez konsumenta – podkreśla adw. Mączyński.

Czytaj także: Czy wzrośnie VAT na prezerwatywy

Jakie badania zrobić, jeśli pęknie prezerwatywa?

– Jeżeli do pęknięcia doszło podczas kontaktu ze stałym partnerem, którego stan zdrowia jest dla nas pewny, to nie wiąże się to z zagrożeniem chorobą zakaźną – mówi Marek Posobkiewicz, główny inspektor sanitarny i lekarz chorób wewnętrznych oraz medycyny morskiej i tropikalnej. – Jeśli jednak partner był nieznany, należałoby w najbliższych kilku miesiącach kilkakrotnie wykonać test na obecność wirusa HIV i HCV. Natomiast jeżeli dojdzie do jakichkolwiek widocznych zmian w okolicach intymnych, powinniśmy bezzwłocznie zgłosić się do dermatologa i poddać odpowiedniemu leczeniu – radzi Marek Posobkiewicz. Zaleca przede wszystkim stosować się do zaleceń lekarza i poddać się wszystkim sugerowanym przez niego badaniom.

– Prezerwatywy z reguły stosowane są przez ludzi jako zabezpieczenie przed chorobami zakaźnymi. Należy jednak pamiętać, że minimalizują ryzyko, ale nigdy nie dają stuprocentowej pewności. Z tego względu bardzo ważne jest rozsądne podchodzenie do życia płciowego. I regularne badania okresowe, by móc być pewnym, jaki jest stan zdrowia nasz i partnera – dodaje główny inspektor sanitarny.

Prawnicy radzą, by gromadzić wyniki badań i dokumentację medyczną związaną z potencjalną chorobą. I podobnie jak lekarze, przypominają, że prezerwatywa powinna być przechowywana zgodnie ze wskazówkami producenta.

– Do uszkodzenia prezerwatywy może dojść nie tylko w przypadku wycofywanych serii, ale też produktów spełniających wszelkie normy. Nie wystarczy, że są szczelnie zapakowane. Należy je również przechowywać w odpowiedniej temperaturze – podkreśla Marek Posobkiewicz.

Informacja o tym, że kilka serii prezerwatyw znanego producenta nie przeszło testów weryfikujących okres trwałości, zelektryzowała część konsumentów. O niespełnieniu wewnętrznych standardów produktu firma poinformowała w notatce bezpieczeństwa dostępnej na stronie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Środków Biobójczych (URPL). Jednocześnie firma uspokoiła, że problem dotyczy tylko niewielu serii, a nietestowane prezerwatywy zostały już wycofane z rynku.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Podatki
Nierealna darowizna nie uwolni od drakońskiego podatku. Jest wyrok NSA
Samorząd
Lekcje religii po nowemu. Projekt MEiN pozwoli zaoszczędzić na katechetach
Prawnicy
Bodnar: polecenie w sprawie 144 prokuratorów nie zostało wykonane
Cudzoziemcy
Rząd wprowadza nowe obowiązki dla uchodźców z Ukrainy
Konsumenci
Jest pierwszy wyrok ws. frankowiczów po głośnej uchwale Sądu Najwyższego
Materiał Promocyjny
Dzięki akcesji PKB Polski się podwoił