W niedzielę wieczorem Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały o możliwym cyberataku na aplikację „Powietrzny Alarm” (Air Alert), służącą do powiadamiania mieszkańców o zagrożeniu z powietrza. W komunikacie opublikowanym na Telegramie ostrzegły, że aplikacja może przekazywać fałszywe informacje.
„Prawdopodobnie aplikacja »Powietrzny Alarm« padła ofiarą wrogiego działania. Nie ma żadnego zagrożenia radiacyjnego!” – podkreślono we wpisie.
Siły Powietrzne Ukrainy zaapelowały do mieszkańców o zachowanie spokoju i śledzenie oficjalnych komunikatów. Wcześniej użytkownicy aplikacji otrzymywali ostrzeżenia o zagrożeniu radiacyjnym i chemicznym, a także o możliwych walkach ulicznych. Mapa zagrożeń wskazywała natomiast czerwony poziom alarmowy na całym terytorium Ukrainy.
Powiadomienia otrzymali również dziennikarze portalu „The Kyiv Independent”. Jak relacjonowali reporterzy, syreny alarmowe rozlegały się w różnych częściach kraju, m.in. w obwodzie zakarpackim na zachodzie Ukrainy.
Aplikacja „Powietrzny Alarm” powstała we współpracy ukraińskiego Ministerstwa Transformacji Cyfrowej z firmą Ajax Systems, specjalizującą się w technologiach bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Ukraińska armia zadała Rosjanom w październiku rekordowe straty – ogłosił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak przekazał, w ciągu miesiąca Ros...