Sztab Generalny Ukrainy poinformował 26 października, że w nocy z poniedziałku na wtorek o godz. 3 czasu kijowskiego (godz. 2 w Polsce) zostanie wprowadzone zawieszenie broni na wyznaczonym obszarze okupowanych przez Rosję Ołeszek w obwodzie chersońskim. Przerwa w działaniach zbrojnych ma umożliwić przeprowadzenie operacji humanitarnej.
„Zawieszenie broni wprowadza się wyłącznie na potrzeby operacji humanitarnej: dostarczenia pomocy mieszkańcom przebywającym obecnie w mieście oraz przygotowania możliwości swobodnego przemieszczania się ludności cywilnej z Ołeszek” – wyjaśnił Sztab Generalny we wpisie zamieszczonym w komunikatorze Telegram.
Czytaj więcej
Rozejm w okupowanych przez Rosję Ołeszkach, położonych w pobliżu Chersonia, może stać się precedensem dla podobnych decyzji dotyczących innych regi...
Zawieszenie broni w Ołeszkach. Tragiczna sytuacja mieszkańców
W piątek Biały Dom przekazał, że Rosja i Ukraina uzgodniły czasowe wstrzymanie walk w Ołeszkach, które ma rozpocząć się 29 października. Przerwa ma pozwolić na dostarczenie pomocy humanitarnej oraz przygotowanie ewakuacji ludności cywilnej. Według amerykańskiej administracji do osiągnięcia porozumienia przyczyniła się pierwsza dama USA Melania Trump.
Ukraińskie władze już wcześniej informowały o dramatycznych warunkach panujących w mieście. Z danych przytoczonych przez Biały Dom wynika, że w Ołeszkach przebywa bez dostępu do żywności i wody pitnej około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Mieszkańcy znaleźli się w tragicznej sytuacji po zniszczeniu okolicznej tamy w Nowej Kachowce, co doprowadziło do zalania miasta.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone przygotowują się na wypadek wybuchu poważnego konfliktu zbrojnego, który mógłby zakłócić dostawy energii i zaopatrzenia. Program...
Zaminowane drogi utrudniają ewakuację
Ołeszki znajdują się około 4 km od Chersonia, na kontrolowanym przez wojska rosyjskie lewym brzegu Dniepru. Możliwości opuszczenia miasta są ograniczone ze względu na zagrożenie na drogach dojazdowych.
Według doniesień trasy prowadzące z Ołeszek zostały zaminowane, a w okolicy regularnie operują rosyjskie drony. Utrudnia to zarówno przemieszczanie się mieszkańców, jak i organizację działań mających zapewnić im pomoc.