Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję Reutera, powiedział, że Rosja „wysoko ocenia” wysiłki i zaangażowanie przedstawicieli USA, w tym pierwszej damy Melanii Trump, na rzecz zawieszenia broni w Ołeszkach. Jak zaznaczył, porozumienie może stać się precedensem dla kolejnych podobnych uzgodnień.

Pieskow podkreślił jednocześnie, że wstępna zgoda na wznowienie w listopadzie trójstronnych rozmów pokojowych z udziałem Rosji, Ukrainy i USA nie nakłada na obie strony konfliktu żadnych ograniczeń dotyczących prowadzenia działań bojowych.

Czytaj więcej

Ołeszki. Ukraiński rzecznik praw człowieka potwierdza zawieszenie broni. Dziękuje Melanii Trump

Rozejm w Ołeszkach. Biały Dom: Melania Trump pomogła doprowadzić do porozumienia Rosji i Ukrainy

Dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy ogłosiło w piątek, że wprowadza zawieszenie ognia w określonym rejonie okupowanego miasta Ołeszki w obwodzie chersońskim od godz. 3 we wtorek, 27 października, czasu kijowskiego, w celu przeprowadzenia operacji humanitarnej. Deklarację o wstrzymaniu ognia od wtorku złożyło także dowództwo rosyjskie.

Wcześniej Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać od 29 października walki w Ołeszkach, aby umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Jak podkreślono, doprowadziła do tego pierwsza dama USA Melania Trump.

Jak podał Biały Dom, obie strony zgodziły się tymczasowo wstrzymać wszelkie działania wojskowe na terenie miasta. Przedstawiciele cywilni Rosji i Ukrainy mają odwiedzać mieszkańców w ich domach, oceniać ich potrzeby i organizować pomoc. Osoby chcące opuścić Ołeszki otrzymają wsparcie i transport do wybranego miejsca – zarówno na terytorium Rosji, jak i Ukrainy.

Czytaj więcej

Gen. Polko ostrzega po decyzji Rosji, mówi o Trumpie i Putinie. „To gra pozorów”

Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Ołeszkach jest tragiczna. Według Białego Domu w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Miasto zostało zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce.

Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.