Reklama

Trzy lata temu terroryści zaatakowali Izrael. Ilu było polskich zakładników Hamasu?

Ośmiu z 251 uprowadzonych 7 października 2023 r. miało obywatelstwo Polski. – Mój ojciec symbolicznie będzie w Gazie, aż do zmiany rządu, który odpowiada za to, co się wydarzyło – mówi „Rzeczpospolitej” syn polskiego zakładnika, który wrócił do Izraela w trumnie.
Miejsce pamięci w Re’im, upamiętniające ofiary festiwalu muzycznego Nova, położone w pobliżu granicy

Miejsce pamięci w Re’im, upamiętniające ofiary festiwalu muzycznego Nova, położone w pobliżu granicy ze Strefą Gazy w południowym Izraelu

Foto: PAP/EPA

Reklama

Oded Lifshitz, rocznik 1940, mieszkał w leżącym tuż przy granicy ze Strefą Gazy kibucu Nir Oz – jednym z najważniejszych celów najkrwawszego w historii Izraela ataku terrorystycznego, który Hamas przeprowadził przed trzema laty. Zginęło tam 46 osób. Wśród 71 porwanych przez terrorystów z Nir Oz było małżeństwo: Oded i Jochewed Lifshitzowie, on miał obok izraelskiego także polskie obywatelstwo. Jochewed była jedną z pierwszych uwolnionych, on nie przeżył. Trumna z jego ciałem dotarła do Izraela w lutym 2025 r., gdy odbywała się kolejna wymiana żywych i zabitych zakładników na palestyńskich więźniów.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama