Tuż po godzinie 2.00 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że „w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej”.

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Operowanie rozpoczęły myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – czytamy w komunikacie. 

Ok. 4.30 pojawił się komunikat, że „operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone”.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podkreśliło, że nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej RP. 

Nocny atak Rosji na Kijów. Trzy osoby zginęły, wiele jest rannych

Tymczasem z Ukrainy płyną informacje, że celem uderzenia powietrznego Rosji był przede wszystkim Kijów. Według najnowszych doniesień w ukraińskiej stolicy ranne zostały 34 osoby, wiadomo o ośmiu ofiarach śmiertelnych. 

Timur Tkaczenko, szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej pisał nad ranem, że w wyniku uderzeń ucierpiały przede wszystkim budynki mieszkalne i infrastruktura cywilna. Do zniszczeń miało dojść w niemal 30 różnych miejscach w Kijowie. 

W rejonie darnyckim – jak poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko – uszkodzony został ośmiopiętrowy budynek mieszkalny, a w płomieniach stanął czteropiętrowy budynek mieszkalny. Do pożarów doszło też w rejonie swiatoszyńskim, gdzie ogień objął m.in. dom jednorodzinny, a szczątki strąconego celu powietrznego uszkodziły inny budynek. 

Skutki ataku odczuły też rejony obołoński, hołosijiwski, szewczenkowski i podilski. W rejonie peczerskim doszło do pożarów w pobliżu budynków mieszkalnych, a w rejonie sołomiańskim – pożaru w pobliżu urzędu. 

W rejonie szewczenkowskim uszkodzona została baza pogotowia ratunkowego – rannych zostało tam pięć osób (to lekarze i kierowcy karetek – poinformował Kliczko). 

Ośmiopiętrowy blok mieszkalny został też uszkodzony w rejonie desniańskim Kijowa. W rejonie hołosijiwskim ogień pojawił się na dachu bloku mieszkalnego. 

Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy informowała też o uszkodzeniu górnych pięter 15-piętrowych budynków w rejonie darnyckim. 

Kliczko informował, że Kijów był celem ataku z użyciem dronów i pocisków balistycznych. 

Z informacji, które pojawiły się na kanale SHOT w serwisie Telegram wynika, że Kijów był celem ataku z użyciem dronów-kamikadze Gerań-3, a także pocisków manewrujących Kalibr i pocisków hipersonicznych Cyrkon. 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł wcześniej, że wojska rosyjskie przygotowują kolejny zmasowany atak. Zełenski, który przebywał z wizytą w Irlandii, przekazał, że niezwłocznie wraca na Ukrainę.

Ukraińskie drony atakowały w nocy Rosję

Tymczasem z Rosji płyną doniesienia o atakach ukraińskich dronów. 

W obwodzie biełgorodzkim dron miał uderzyć w dom jednorodzinny – lokalne władze informują, że w wyniku ataku, który miał miejsce we wsi Małakiejewo, jedna osoba zginęła, a jedna została ranna. Dom miał stanąć w płomieniach po ataku drona. 

Aleksandr Drozdenko, stojący na czele władz obwodu leningradzkiego poinformował, że w nocy nad obwodem strącono 17 dronów.