Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakim tempie rośnie na rynku pracy zapotrzebowanie na kompetencje z zakresu sztucznej inteligencji.
- Które branże, poza sektorem technologicznym, najczęściej poszukują specjalistów potrafiących korzystać z AI.
- Jaką premię finansową pracodawcy oferują kandydatom za praktyczną znajomość narzędzi AI.
- Dlaczego umiejętności AI przestają być dodatkiem w CV, a stają się kluczowym wymogiem rekruterów.
W I połowie 2026 r. umiejętności związane z AI pojawiały się w 4 proc. wszystkich ofert pracy publikowanych na Pracuj.pl. Niby niewiele, ale oznacza to dwukrotny wzrost udziału takich ogłoszeń na przestrzeni roku – z 2 proc. w I połowie 2025 r.
Nasze dane pokazują, że znajomość narzędzi opartych na sztucznej inteligencji coraz częściej staje się elementem oczekiwań wobec kandydatów także poza branżą IT – twierdzi Anna Goreń, ekspertka PR w Pracuj.pl. Nie da się jednak ukryć, że ten trend jest najbardziej widoczny w samym sektorze technologicznym. Według danych Pracuj.pl, w pierwszej połowie 2026 r. kompetencje AI pojawiały się już w 6,3 proc. ofert pracy w IT, wobec 3,6 proc. rok wcześniej.
Kompetencje AI to więcej niż miły dodatek w CV
Rosnące znaczenie umiejętności z zakresu sztucznej inteligencji potwierdza Dominik Malec, ekspert rynku pracy IT w Experis (część ManpowerGroup). Według niego, znajomość narzędzi AI przestaje być „miłym dodatkiem” w CV kandydatów do pracy, a coraz częściej staje się twardym wymogiem formalnym. Potwierdzają to także dane globalnego raportu Experis, „CIO 2026 Outlook”, według którego, cyberbezpieczeństwo, AI i chmura to dziś trzy najważniejsze obszary kompetencyjne wskazywane przez CIO (dyrektorów ds. technologii) na świecie. Zdecydowanym numerem jeden jest cyberbezpieczeństwo – wskazane przez 46 proc. menedżerów, ale 37 proc. z nich podkreśla wagę umiejętności w zakresie AI i uczenia maszynowego, a 31 proc. umiejętności w zakresie chmury obliczeniowej.
Czytaj więcej
Dzisiaj zasada „więcej wpłacisz, więcej dostaniesz” nie działa, bo niezależnie od tego, ile zapłacimy, to i tak najprawdopodobniej dostaniemy minim...
Obserwacje eksperta Experis pokrywają się z danymi rynkowymi zamieszczonymi w niedawnym raporcie firmy PwC („PwC 2026 Global AI Jobs Barometer”), który podsumowuje wyniki analizy ponad miliarda (!) ogłoszeń rekrutacyjnych opublikowanych w ubiegłym roku w 27 krajach świata, w tym w Polsce. Według raportu, łączna liczba ofert pracy dla specjalistów AI, czyli osób z zaawansowanymi kompetencjami w tym obszarze, była w 2025 r. prawie o 69 proc. większa niż rok wcześniej, rosnąc osiem razy szybciej niż łączna liczba ogłoszeń. W Polsce ten wzrost sięgnął 73 proc. (do 78 tys.), dochodząc do niemal 3,5 proc. wszystkich ogłoszeń, wobec 2 proc. rok wcześniej.
Branżowi liderzy AI
Liderem rekrutacji specjalistów z kompetencjami AI jest na świecie (jak i w Polsce) sektor technologiczny, wraz z IT, w którym już ponad 11 proc. ofert pracy zawierało wymóg dobrej znajomości narzędzi sztucznej inteligencji.
Jak zaznacza Dominik Malec, dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji realnie zmienia sposób budowania zespołów IT i konstruowania samych ról technologicznych. To właśnie w branży IT kompetencje związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji najszybciej przechodzą z kategorii „mile widziane” do „wymagane na starcie procesu”. I nie chodzi już wyłącznie o role stricte techniczne, AI redefiniuje też stanowiska w obszarach analitycznych czy zarządczych, bowiem liderzy IT coraz częściej budują zespoły wokół zdolności do pracy z AI, a nie obok niej – wyjaśnia ekspert Experis.
Według raportu PwC, obok IT popyt na pracowników z kompetencjami AI rośnie wyraźnie w usługach profesjonalnych, gdzie w zeszłym roku 5,6 proc. ofert pracy kierowano do takich kandydatów, a także w usługach finansowych (5,4 proc. ofert). – Temat kompetencji AI zdecydowanie pojawia się w branżach usługowych i zazwyczaj dotyczy międzynarodowych firm, często korporacyjnych – twierdzi Joanna Kubik, menedżer w agencji zatrudnienia Randstad, dodając, że firmy odchodzą od traktowania pisania promptów jako osobnej umiejętności. Cenią natomiast kandydatów typu AI augmented, czyli specjalistów dziedzinowych, którzy potrafią budować kompletne, zautomatyzowane procesy, łącząc narzędzia AI z wewnętrznymi systemami firmy i dbając o bezpieczeństwo danych oraz etykę.
AI wspiera pracę prezesa i robotnika
Jak zaznacza Anna Goreń, również w danych Pracuj.pl coraz wyraźniej widać, że pracodawcy poszukują osób potrafiących wykorzystywać narzędzia AI nie tylko przy tworzeniu technologii, ale także w marketingu, sprzedaży, w e-commerce czy sektorze finansowym. Z perspektywy rynku oznacza to stopniową zmianę statusu AI – z kompetencji specjalistycznej w coraz bardziej uniwersalny element codziennego warsztatu pracy – ocenia ekspertka Pracuj.pl.
Czytaj więcej
Społeczne przyzwolenia na nadużycia finansowe utrzymuje się na wysokim poziomie. Powszechnie akceptujemy m.in. pracę na czarno czy płacenie za towa...
Tę zmianę dostrzega także Karolina Lis, starsza dyrektor w firmie rekrutacyjnej Hays Poland. Według niej, pracodawcy oczekują znajomości najnowszych narzędzi wykorzystywanych w danej specjalizacji, w tym np. umiejętności pracy z AI w finansach. – Firmom bardzo często brakuje know-how i praktycznej wiedzy, jak takie rozwiązania wdrażać i optymalizować, jak można automatyzować proste procesy biznesowe. Możliwości technologiczne rosną w szybkim tempie, a zasoby kompetencyjne firm często nie są w stanie za nimi nadążyć – wyjaśnia Karolina Lis. Coraz więcej firm stara się wypełnić tę lukę. Robią to też – nierzadko na własną rękę – sami pracownicy, dla których AI staje się praktycznym narzędziem w pracy.
Jak pokazał tegoroczny sondaż Experience Institute i serwisu Praca.pl, który objął ponad 1,6 tys. aktywnych zawodowo użytkowników portalu z różnych branż, już 44 proc. Polaków sięga w pracy po wsparcie sztucznej inteligencji.
Najczęściej robią to prezesi i dyrektorzy (74 proc.), kierownicy i specjaliści (ponad połowa), ale narzędzia AI wykorzystuje też 14 proc. pracowników fizycznych.
Korzystanie z AI najczęściej deklarują pracownicy z takich branż jak consulting, gdzie (93 proc. badanych korzysta z AI), marketing i PR (87 proc.), IT (79 proc.), finanse (72 proc.) czy FMCG (70 proc.). Tam sztuczna inteligencja już stała się standardem pracy. A to oznacza, że ofert z wymogiem znajomości narzędzi AI będzie tam szybko przybywać.
Opłacalna znajomość AI
Tegoroczny raport PwC dowodzi, że firmy nie tylko szukają, ale i doceniają umiejętności z zakresu AI. Średnia „premia” za kompetencje AI wzrosła w badanych krajach w 2025 r. prawie do 62 proc. z 57 proc. rok wcześniej. Oznacza to, że kandydatom z tymi kompetencjami (np. z umiejętnością prompt engineering) oferowano w konkretnej branży i na konkretnym stanowisku wynagrodzenia średnio o 62 proc. wyższe niż osobom, które ich nie posiadały. Z badania PwC wynika, że największe przebicie (o 118 proc.) daje praktyczna znajomość narzędzi AI w branży FMCG (consumer goods), podczas gdy sektor technologiczny, w tym IT, jest tu na drugim miejscu (84 proc.).
Z kolei analiza firmy rekrutacyjnej Devire pokazała, że specjaliści z kompetencjami AI są dzisiaj finansową elitą w polskiej branży IT; w I półroczu br. oferowane im wynagrodzenia na umowie o pracę przekraczały często 30 tys. zł, a niekiedy 40 tys. zł (w przypadku seniorów). Np. Senior AI Engineer mógł na etacie zarobić 25-35 tys. zł brutto miesięcznie, a Senior Machine Learning Engineer osiągał 23-33 tys. zł brutto.
Na jeszcze wyższe widełki płacowe mogą liczyć specjaliści, którzy potrafią projektować, dostrajać i wdrażać wielkie modele językowe w realnych procesach biznesowych; płace na stanowiskach LLM Engineer i AI Agent Developer sięgają 37-42 tys. zł brutto miesięcznie na umowie o pracę.