Według informacji dziennika Trump powiedział swoim sojusznikom, że zamierza zakończyć działania militarne USA przeciw Iranowi nawet w sytuacji, w której Cieśnina Ormuz pozostanie w dużej mierze zamknięta. Iran rozpoczął blokadę Cieśniny Ormuz w odwecie za izraelsko-amerykański atak rozpoczęty 28 lutego. 

Reklama
Reklama

Donald Trump będzie próbował odblokować Cieśninę Ormuz metodami dyplomatycznymi?

Taka decyzja oznaczałaby, że jeden z warunków stawianych przez USA Iranowi w 15-punktowym planie pokojowym – zapewnienie swobodnej żeglugi w Cieśninie Ormuz – nie zostałby spełniony. Otwarcie Cieśniny, jako warunek „dobrego porozumienia” z Iranem wskazuje m.in. Arabia Saudyjska. 

Nowe trasy tankowców przez Cieśninę Ormuz

Nowe trasy tankowców przez Cieśninę Ormuz

Foto: PAP

W ostatnich dniach – jak wynika z informacji „Wall Street Journal” – Trump i jego doradcy doszli do wniosku, że operacja mająca na celu odblokowanie strategicznej Cieśniny oznaczałaby, iż wojna z Iranem wydłużyłaby się poza czas pierwotnie zakładany na tę operację (do sześciu tygodni). Trump miał zdecydować, że USA powinny osiągnąć swoje główne cele: sparaliżować irańską marynarkę wojenną i zredukować zapasy rakiet, po czym wygasić działania wojenne i – już za pomocą środków dyplomatycznych – naciskać na Iran w sprawie zapewnienia swobodnej żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Gdyby to się nie powiodło USA miałyby zacząć naciskać na sojuszników w Europie i na Bliskim Wschodzie, aby przejęli inicjatywę w sprawie otwarcia Cieśniny – czytamy w „Wall Street Journal”.

Dziennik pisze też o „opcjach militarnych”, na które może zdecydować się Trump, jednak – jak zaznacza – nie są one priorytetem prezydenta. Wcześniej pojawiały się doniesienia, że USA mogą zdecydować się np. na zajęcie wybrzeża Cieśniny Ormuz, by odblokować ruch na jej wodach. 

Najnowsze doniesienia „Wall Street Journal” stoją w sprzeczności z niektórymi wcześniejszymi posunięciami Trumpa. Dziennik informował wcześniej, że Trump zamierza skierować w rejon Bliskiego Wschodu dodatkowych 10 tysięcy żołnierzy, co wskazywałoby na możliwą eskalację konfliktu i przygotowania do jakiejś formy działań lądowych przeciw Iranowi. Na Bliski Wschód dotarł już okręt desantowy USS Tripoli, na pokładzie którego znajduje się 31. Morska Jednostka Ekspedycyjna Piechoty Morskiej. Na Bliski Wschód ma też trafić brygada ze stanowiącej trzon amerykańskich sił szybkiego reagowania 82. Dywizji Powietrznodesantowej. 

Czytaj więcej

AP: Kraje Zatoki Perskiej chcą, by Donald Trump nadal walczył z Iranem

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt pytana 30 marca o to, czy Trump może zakończyć wojnę w sytuacji, w której Cieśnina Ormuz będzie częściowo zamknięta, odparła, że główne cele USA w działaniach przeciw Iranowi to zniszczenie irańskiej marynarki wojennej i zasobów pocisków balistycznych oraz uderzenie w kompleks przemysłowo-obronny i uniemożliwienie Iranowi wejścia w posiadanie broni atomowej. – Pełne otwarcie Cieśniny jest czymś, na rzecz czego administracja działa, ale rdzenne cele operacji zostały jasno zdefiniowane dla Amerykanów przez głównodowodzącego – podkreśliła. 

Z kolei sekretarz stanu Marco Rubio w poniedziałkowej rozmowie z Al Jazeerą mówił, że prowadzone przez USA działania militarne wobec Iranu zakończą się w ciągu kilku tygodni. – Potem zmierzymy się ze sprawą Cieśniny Ormuz, to do Iranu będzie należeć decyzja – dodał Rubio. – Albo koalicja państw z całego świata i regionu, z udziałem USA, zapewni, że zostanie ona otwarta, tak czy inaczej – zaznaczył. Dotychczas sojusznicy USA nie odpowiadali jednak na wezwania Trumpa do wysłania okrętów w rejon Bliskiego Wschodu, by odblokować Cieśninę Ormuz. 

Zablokowanie Cieśniny Ormuz doprowadziło do skokowego wzrostu cen ropy i wzrostu cen paliw na stacjach

W normalnych warunkach przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego tą drogą. Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy, która – od początku wojny – podrożała o ok. 50 proc. i obecnie cena za baryłkę ropy Brent utrzymuje się na poziomie powyżej 100 dolarów. Wzrost cen ropy przełożył się na wzrost cen paliwa – w związku z tym np. w Polsce 27 lutego parlament przyjął w ekspresowym tempie tzw. pakiet CPN obniżając akcyzę i VAT na paliwo, a także wprowadzając mechanizm ustalania ceny maksymalnej benzyny. Informacje „Wall Street Journal” wskazują na to, że nawet zakończenie wojny nie musi poprawić sytuacji na rynku jeśli chodzi o podaż ropy. 

Iran podkreśla, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla państw, które Teheran uważa za przyjazne. Jednocześnie jednak irański parlament proceduje ustawę, która wprowadzi mechanizm umożliwiający pobieranie opłat za tranzyt przez Cieśninę. Dla statków związanych z USA, Izraelem i ich sojusznikami wody Cieśniny – jak podkreśla Iran – pozostają zamknięte. 

Wcześniej Iran groził, że poprzez zamknięcie Cieśniny Ormuz jest w stanie doprowadzić do wzrostu cen ropy nawet do poziomu 200 dolarów za baryłkę.