Z tego artykułu dowiesz się:
- Co skłoniło Zjednoczone Emiraty Arabskie do podjęcia działań w odpowiedzi na agresję w regionie?
- Jaki charakter miały środki podjęte przez Abu Zabi?
- Jak Zjednoczone Emiraty Arabskie formułują swoje oficjalne stanowisko wobec narastającej eskalacji konfliktu?
- Jakie czynniki wpłynęły na rozszerzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie w ostatnim czasie?
- Jakie są aktualne prognozy dotyczące przewidywanego czasu trwania działań zbrojnych w regionie?
W ramach operacji nazwanej przez USA Epicka Furia, a przez Izrael Ryczący Lew, amerykańskie i izraelskie rakiety, bomby i drony uderzyły w liczne cele na terenie Islamskiej Republiki Iranu. Atak rozpoczął się pod koniec lutego i ma być kontynuowany – Trump od kilku dni sygnalizuje nawet, że nie wyklucza użycia wojsk lądowych. W ramach uderzeń odwetowych Iran wystrzelił rakiety i drony m.in. w kierunku Izraela oraz baz USA w regionie.
Od początku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie Iran wystrzelił między innymi w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich ponad 1,4 tys. rakiet balistycznych i dronów. Zaatakowano infrastrukturę i obiekty cywilne. Jak przekazały władze tego kraju, w uderzeniach odwetowych Teheranu zginęło już czterech obywateli, a 112 zostało rannych.
Jak poinformował w niedzielę izraelski serwis YNet, Zjednoczone Emiraty Arabskie po raz pierwszy od ataku USA i Izraela miały zaatakować Iran. „To poważne naruszenie prawa międzynarodowego i Karty ONZ, naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej państwa oraz bezpośrednie zagrożenie dla jego bezpieczeństwa i stabilności” – zaznaczało wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych ZEA, odnosząc się do irańskich ataków.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump w niejednoznaczny sposób wyjaśnił, co ma na myśli, mówiąc o „bezwarunkowej kapitulacji” władz Iranu. Nie wykluczył też w...