Reklama

Rosjanie potwierdzają, że użyli pocisku Oriesznik. Zełenski: W ataku ucierpiała ambasada Kataru

Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w nocy z 8 na 9 stycznia Rosjanie dokonali zmasowanego ataku powietrznego na Ukrainę w odwecie za domniemany atak ukraińskich dronów na rezydencję Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim.

Aktualizacja: 09.01.2026 10:32 Publikacja: 09.01.2026 08:03

Skutki nocnego rosyjskiego ataku na Kijów

Skutki nocnego rosyjskiego ataku na Kijów

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie było oficjalne uzasadnienie przeprowadzenia zmasowanego ataku powietrznego na Ukrainę przez Rosję?
  • Jak nocny atak skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski?
  • Co było celem ataku przy użyciu pocisku Oriesznik?

Resort obrony Rosji poinformował, że do ataku na Ukrainę użyto m.in. pocisku balistycznego Oriesznik. Wcześniej pojawiły się doniesienia, że Rosjanie użyli Oriesznika do ataku na Lwów. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że na Lwów spadł pocisk balistyczny poruszający się z prędkością 13 tys. kilometrów na godzinę. 

Reklama
Reklama

Rosjanie informują o ataku na fabryki produkujące drony i infrastrukturę energetyczną

Celem ataku na Lwów był prawdopodobnie największy na Ukrainie podziemny magazyn gazu (kompleks Bilcze-Wołycko-Uherski), w którym ma znajdować się nawet 17 mld m3 gazu, połowa ukraińskich rezerw tego surowca. 

W nocy Rosjanie intensywnie atakowali również Kijów. Z informacji przekazywanych przez władze ukraińskiej stolicy wynika, że w ataku ucierpiały budynki mieszkalne. Zginęły co najmniej 4 osoby, a 19 zostało rannych. Z informacji przekazywanych przez władze Kijowa wynika, że stolica była celem ataku z użyciem dronów-kamikadze. W związku z atakiem w Kijowie doszło do przerw w dostawach prądu. 

Reklama
Reklama

Resort obrony Rosji podaje, że cele nocnego ataku zostały osiągnięte. „Fabryki produkujące bezzałogowe statki powietrzne wykorzystane do terrorystycznego ataku, a także obiekty infrastruktury energetycznej zasilające ukraiński kompleks militarno-przemysłowy zostały trafione” – wynika z komunikatu rosyjskiego Ministerstwa Obrony. 

Czytaj więcej

Atak Ukraińców na rezydencję Putina? Donald Trump: Coś się stało w pobliżu

Ministerstwo Obrony Rosji podaje, że atak został przeprowadzony za pomocą broni precyzyjnej dalekiego zasięgu wystrzeliwanej z lądu i morza (co sugeruje użycie do ataku pocisków Kalibr), a także przy użyciu mobilnego, naziemnego zestawu rakietowego średniego zasięgu Oriesznik oraz dronów. 

Resort obrony Rosji uzasadnił atak domniemanym atakiem ukraińskich dronów na rezydencję Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim, do którego miało dojść 29 grudnia (Ukraińcy mieli rzekomo użyć do tego ataku 91 dronów, które zostały strącone przez rosyjską obronę przeciwlotniczą). Ukraina zaprzecza, jakoby dokonała takiego ataku. Również Donald Trump mówił niedawno, że z posiadanych przez Stany Zjednoczone informacji wynika, że taki atak nie miał miejsca. 

Rankiem Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy potwierdziło, że Rosjanie użyli do ataku m.in. pocisków Kalibr, a także pocisku balistycznego średniego zasięgu (choć Ukraińcy nie podają oficjalnie, że był to Oriesznik).

Wołodymyr Zełenski: W ataku na Kijów ucierpiał budynek ambasady Kataru

Jak podaje Dowództwo Sił Powietrznych Rosjanie wykorzystali do ataku 242 drony Shahed, 13 pocisków balistycznych Iskander-M/pocisków wystrzelonych z zestawów przeciwlotniczych S-400 oraz 22 pocisków Kalibr i 1 pociski balistycznego średniego zasięgu. Ukraińcy strącili 226 dronów, 8 pocisków Iskander-M/S-400 oraz 10 pocisków Kalibr.

Reklama
Reklama

RMF FM podał, że w czasie nocnego ataku Rosji na Ukrainę Polska postawiła w stan gotowości naziemną obronę przeciwlotniczą. Polskie systemy monitorujące – jak podaje RMF FM - śledziły środki napadu powietrznego, których Rosja użyła do ataku na Ukrainę. Z ustaleń polskiej armii wynika, że Rosjanie użyli do ataku 20 pocisków manewrujących i 30 pocisków balistycznych, z których jeden mógł być pociskiem hipersonicznym.

O skutkach ataku napisał na swoim kanale w serwisie Telegram Wołodymyr Zełenski. - Potrzebna jest jasna odpowiedź ze strony świata. Po pierwsze, od USA, z którymi Rosja naprawdę się liczy. Rosja musi otrzymać sygnały, że jest jej obowiązkiem skupić się na dyplomacji i ponosić konsekwencje za każdym razem, gdy skupi się ponownie na zabijaniu i niszczeniu infrastruktury – powiedział ukraiński prezydent. Zełenski mówił też, że atak na Ukrainę, do którego doszło w nocy z 8 na 9 stycznia przypomina, iż dostarczanie Ukrainie środków obrony przeciwlotniczej jest stałym priorytetem. - Nie możemy stracić nawet jednego dnia, jeśli chodzi o zaopatrzenie, produkcję (...). Dziś poinformowaliśmy naszych partnerów na wszystkich szczeblach o tym, co się stało i jakich środków potrzebujemy w reakcji na to – oświadczył. Mówiąc o skutkach ataku na Kijów Zełenski poinformował, że uszkodzonych zostało 20 budynków mieszkalnych a także m.in. budynek ambasady Kataru. Wśród ofiar śmiertelnych ataku jest kierowca karetki pogotowia – wynika z informacji przekazywanych przez ukraińskiego prezydenta.

Oriesznik, nowa broń w arsenale Władimira Putina

Zestaw Oriesznik, którego Rosja miała użyć do ataku, to nowa broń w rosyjskim arsenale. Zasięg operacyjny pocisku, który ma osiągać prędkość ponad 10 Machów (ok. 12,3 tys. km na godzinę), a więc jest bronią hipersoniczną, wynosi 5 tys. km. Oriesznik może być uzbrojony zarówno w głowicę konwencjonalną, jak i nuklearną. Po raz pierwszy Rosjanie użyli tej broni do ataku na Dniepr 21 listopada 2024 roku. W 2025 roku pociski Oriesznik miały zostać rozmieszczone na Białorusi, o czym oficjalnie poinformowano w grudniu. 

Oriesznik - nowa broń Władimira Putina

Oriesznik - nowa broń Władimira Putina

Foto: PAP

Konflikty zbrojne
Witalij Kliczko apeluje do mieszkańców Kijowa o wyjazd ze stolicy Ukrainy
Konflikty zbrojne
W Iranie wrze. Nie działa internet i telefony. Amerykanie przerzucają siły do Zatoki Perskiej
Konflikty zbrojne
Rosja zaatakowała obwód lwowski pociskiem Oresznik
Konflikty zbrojne
Sondaż: Ukraińcy ufają Europie, coraz mniej Stanom Zjednoczonym
Konflikty zbrojne
Chińskie wojsko ćwiczyło wokół Tajwanu. Władze wyspy wskazały, jaki był cel
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama