Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Minister obrony Ukrainy Rustem Umerow zapewnia, że ukraińscy żołnierze nie...
Departament Sprawiedliwości poinformował, że wycofuje się z Międzynarodowego Centrum Ścigania Zbrodni Agresji przeciwko Ukrainie (ICPA). Grupa została utworzona w celu pociągnięcia przywódców Rosji do odpowiedzialności za zbrodnie kwalifikowane jako agresja na mocy prawa międzynarodowego.
Stało się to dwa lata po tym, jak administracja Bidena dołączyła do ICPA z zobowiązaniem pociągnięcia Putina do odpowiedzialności za inwazję w 2022 r. i późniejsze zbrodnie popełnione przez siły rosyjskie.
Stany Zjednoczone powołały wówczas Specjalnego Prokuratora ds. Zbrodni Agresji, który miał wspomagać Centrum i uzupełniać jego bazę danych.
ICPA będzie kontynuować pracę bez USA
Dziennik „New York Times” poinformował wcześniej, że decyzja zostanie ogłoszona w poniedziałek w wiadomości e-mail wysłanej do personelu i członków Eurojust, organizacji macierzystej ICPA.
Informację potwierdził w rozmowie CBS News rzecznik Europejskiej Agencji Współpracy Sądowej Eurojust i szef tej instytucji.
Czytaj więcej
Włochy niechętnie patrzą na pomysł wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Sojusznicy Kijowa szukają sposobów na zebranie pieniędzy w Europie.
„Władze USA poinformowały mnie, że kończą swój udział w ICPA” – napisał Michael Schmid, prezes Eurojust.
Schmid przekazał, że ICPA będzie kontynuować pracę bez udziału Stanów Zjednoczonych, a grupa „w pełni zobowiązała się” do pociągnięcia do odpowiedzialności „osób odpowiedzialnych za podstawowe zbrodnie międzynarodowe”.
Stany Zjednoczone ograniczają pracę zespołu Garlanda
Departament Sprawiedliwości poinformował również, że ogranicza pracę swojego zespołu ds. odpowiedzialności za zbrodnie wojenne, powołanego w 2022 roku przez ówczesnego prokuratora generalnego USA Merricka Garlanda, w celu pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności.
Garland powiedział wówczas, że „nie ma kryjówki dla zbrodniarzy wojennych” i przysiągł, że departament „będzie dążył do pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich, którzy popełniają zbrodnie wojenne i inne okrucieństwa na Ukrainie”.
Czytaj więcej
- Donald Trump przekona się na własnej skórze, że nie dogada się z Władimirem Putinem - uważa gen. Roman Polko. Zdaniem byłego dowódcy GROM celem o...
Zespół Garlanda zapewnił pomoc logistyczną, szkolenia i bezpośrednią pomoc przeciążonym pracą ukraińskim prokuratorom, którzy prowadzą śledztwa w sprawie ponad 150 000 możliwych zbrodni wojennych, w tym doraźnych egzekucji więźniów, celowych bombardowań ludności cywilnej i tortur.
Efekt spięcia w Białym Domu?
Decyzja ta jest następstwem tygodni napięć między Donaldem Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, czego kulminacją było ostre spięcie w Białym Domu i wyproszenie z niego ukraińskiej delegacji.
Po awanturze, która odbyła się przed kamerami wielu stacji, USA zawiesiły pomoc wojskową i wymianę informacji wywiadowczych z Ukrainą. Zostały one następnie przywrócone po tym, jak Kijów zaakceptował wezwanie Trumpa do zawieszenia broni.