Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 896

W rozmowie z prokremlowską agencją RIA Nowosti Zacharowa stwierdziła, że „reżim kijowski” nieustannie stosuje ne terytorium Federacji Rosyjskiej ”metody terrorystyczne – dokonuje sabotażu i zabójstw politycznych, regularnie ostrzeliwuje infrastrukturę cywilną".

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ oświadczyła także, że "reżim kijowski, nie mogąc pokonać Rosji na polu bitwy, zdecydował się otworzyć 'drugi front' w Afryce, pomagając grupom terrorystycznym w zaprzyjaźnionych z Moskwą państwach afrykańskich

- Będziemy nadal zwracać uwagę społeczności międzynarodowe na takie jawnie barbarzyńskie zachowanie Kijowa – dodała Zacharowa. Dodała, że  „jak pokazują wydarzenia, terrorystyczna istota reżimu w Kijowie staje się coraz bardziej oczywista dla całego świata”.

Ukraina szkoliła malijskich rebeliantów? Andrij Jusow mówi o „informacjach”

5 sierpnia przejściowy rząd Mali zerwał stosunki dyplomatyczne z Ukrainą, motywując swoją decyzję informacją o wsparciu Kijowa dla działań malijskich rebeliantów. Decyzja władz Mali jest konsekwencją wypowiedzi przedstawiciela ukraińskiego wywiadu wojskowego, Andrija Jusowa, który przyznał, że ukraiński wywiad przekazał rebeliantom w Mali "informacje niezbędne do tego", by zorganizować zasadzkę na Rosjan z Grupy Wagnera. W trwających trzy dni walkach w pobliżu granicy Mali z Algierią zginąć miało 84 najemników z Grupy Wagnera i 47 malijskich żołnierzy.

Wcześniej senegalska agencja informacyjne Senenews informowała, że władze Mali i Mauretanii badają fakty dotyczące szkolenia rebeliantów przez ukraińskich instruktorów na terytorium Mauretanii. Z kolei francuski dziennik „Le Monde” napisał, powołując się na źródła wojskowe w Mali, że rebelianci z sojuszu malijskich zbrojnych grup separatystycznych CSP-DPA udali się na Ukrainę, aby odbyć tam szkolenie.