Reklama

Nasilają się ukraińskie ataki na Rosję. Czy to wpłynie na wybory prezydenckie?

Wraz ze zbliżaniem się terminu wybrania Władimira Putina po raz kolejny na prezydenta nasiliły się ukraińskie ataki na terytorium agresora.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: Gavriil GRIGOROV / POOL / AFP

„W domu lepiej się oddycha i przyjemniej odpoczywa. Nocujemy w ojczystym kraju” – napisali w jednej z sieci społecznościowych rosyjscy ochotnicy Legionu „Wolna Rosja”. Dzień wcześniej przebili się z Ukrainy przez rosyjską granicę i wbrew zapewnieniom kremlowskiej propagandy zostali na zajętych terytoriach.

Legion, Rosyjski Korpus Ochotniczy oraz stworzony dopiero jesienią ubiegłego roku Batalion Syberyjski dokonały ataku w co najmniej trzech miejscach granicy z obwodem biełgorodzkim i jednym z kurskim. Nie wiadomo, gdzie obecnie znajdują się ochotnicy ani skąd wyparły ich rosyjskie wojska. Kremlowska propaganda usiłuje przemilczeć sam fakt walk na pograniczu, które wybuchły na dwa dni przed rozpoczęciem głosowania dającego Władimirowi Putinowi prawo do piątej kadencji prezydenckiej.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama