Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 6 na 7 marca ukraińskie drony były strącane nad obwodami tulskim i...
We wtorek w miejscowości Kierwik koło Szczytna znaleziono balon meteorologiczny. Jak wynika z doniesień medialnych, mógł nadlecieć on nad Polskę z graniczącego z naszym krajem od północy rosyjskiego obwodu królewieckiego. Wskazywać miałyby na to napisy na balonie, wykonane cyrylicą.
W poniedziałek dwa podobne balony spaść miały także w okolicach wsi Warkałki koło Miłakowa oraz w miejscowości Harsz, koło Węgorzewa. Oznacza to, że w ciągu 48 godzin na Polskę mogły spaść trzy balony meteorologiczne.
Czytaj więcej
W miejscowości Kierwik koło Szczytna znaleziono we wtorek balon meteorologiczny - informuje RMF FM.
— Te przypadki będą przedmiotem kolejnego komitetu ds. bezpieczeństwa, który będzie zwołany w przyszłym tygodniu. Wiem że prezydent planuje RBN przed wylotem do Stanów Zjednoczonych, po wizycie w USA będzie zwołany komitet ds. bezpieczeństwa narodowego, któremu przewodniczę. Będziemy rozmawiali o tych kilku przypadkach balonów meteorologicznych, które znalazły się na terytorium Rzeczpospolitej. Działaniami w tej sprawie kieruje policja — zapowiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Gen. Waldemar Skrzypczak: Tajemnicze balony nad Polską? Czas najwyższy, by przywyknąć
Zdaniem płk. rez. Macieja Matysiaka, byłego zastępcy szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i eksperta Stratpoints — Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju, balony takie można wykorzystywać do testowania reakcji polskiej obrony przeciwlotniczej. — Każdy obiekt, który w powietrzu się przemieszcza i nie jest zgłoszony, musi zostać zidentyfikowany. Trzeba wtedy zdecydować, czy – po pierwsze – stwarza on zagrożenie w ruchu lotniczym dla wszelakich statków powietrznych – i cywilnych i wojskowych. Ale także, czy nie stanowi żadnego innego zagrożenia. W tym wypadku – w kontekście rozpatrywania. Gdyby nie wojna, po prostu ta informacja przeszłaby do porządku dziennego - zauważył emerytowany wojskowy w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
Czytaj więcej
Chciałbym podkreślić, że nawet jeśli jest to zagrożenie, to sobie z tym radzimy właśnie po to, żeby zniwelować oddźwięk strachu czy podnoszenia poz...
Gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych, zwrócił z kolei uwagę, iż „Rosjanie dobrze zauważyli, że pojawianie się takich balonów nad Polską wywołuje u nas zamęt”. — Oni widzą, że my popadamy w zaniepokojenie, będą do nas je wysyłali. Widzą, że na to reagujemy. I dalej będą to robili — zapowiedział w rozmowie z „Faktem”, podkreślając, że „jest to element wojny hybrydowej”.
Weteran operacji w Iraku i komentator wojny na Ukrainie zwrócił uwagę, że wykonane cyrylicą napisy na balonach mają za zadanie wzbudzać u nas niepokój i histerię. — Nie reagujmy w ten sposób na to — zaapelował. — Nie ma się czym przejmować. Czas najwyższy, żeby do tego przywyknąć — ocenił gen. Waldemar Skrzypczak.
Chińskie balony nad USA
W 2023 roku głośno było o chińskim balonie, który pojawił się nad terytorium Stanów Zjednoczonych. Chińczycy twierdzili, że był to cywilny balon meteorologiczny, który zboczył z kursu. Amerykanie twierdzili jednak, że był to balon szpiegowski — i, na rozkaz prezydenta Joe Bidena, zestrzelili go u zachodniego wybrzeża USA. Doprowadziło to do kryzysu w relacjach dyplomatycznych między USA a Chinami i odwołania, w ostatniej chwili, wizyty sekretarza stanu USA, Antony'ego Blinkena, w Pekinie (do wizyty doszły kilka miesięcy później).
W ubiegłym roku o pojawianiu się w rejonie Tajwanu i w przestrzeni powietrznej Tajwanu chińskich balonów informowały też władze w Tajpej.