Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podsumował wizytę Donalda Tuska w Kijowa. Mówił m.in. że...
Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy od ok. 4 rano czasu lokalnego informowało o zagrożeniu Ukrainy atakiem rakietowym w związku z aktywnością rosyjskich bombowców Tu-95MS w rejonie Morza Kaspijskiego.
Rankiem 23 stycznia Ukrainę atakują bombowce Tu-95MS i Tu-22M3
Ok. 4:30 pojawiła się informacja o pierwszej fali pocisków manewrujących, które pojawiły się nad obwodem sumskim i zmierzały w stronę obwodu połtawskiego.
Ok. 5 Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy poinformowało o poderwaniu się dwóch bombowców Tu-22M3 z lotniska Szajkowka w obwodzie kałuskim.
Ponadto w powietrze poderwały się dwa bombowce Tu-22M3 z lotniska w obwodzie murmańskim.
Tak wyglądała sytuacja na froncie na Ukrainie w 698 dniu wojny
Po pewnym czasie pojawiła się informacja o pociskach, które pojawiły się nad obwodem kijowskim, a potem nad obwodem winnickim. Pociski miały zmierzać w kierunku zachodnim.
Ok. 6 pojawiła się informacja o ataku z użyciem pocisków balistycznych na Dniepr. Chwilę później Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy poinformowało o zagrożeniu atakiem z użyciem pocisków balistycznych wschodnich i północno-wschodnich obwodów Ukrainy.
Kwadrans po 6 mieszkańców Kijowa wezwano do zejścia do schronów. W Kijowie rozległy się eksplozje związane z aktywnością ukraińskiej obrony powietrznej.
Kijowska Miejska Administracja Wojskowa podała, że w rejonie swiatoszyńskim w ukraińskiej stolicy w płomieniach, wskutek ataku rakietowego, stanęły zaparkowane samochody. Pojawiły się też informacje o uszkodzeniu w wyniku ataku budynku przedszkola i jednego budynku mieszkalnego. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, poinformował o dziewięciu osobach rannych w rejonach swiatoszyńskim i sołomiańskim. Osiem osób zostało hospitalizowanych.
Wkrótce potem podano informację o pięciu eksplozjach, które rozległy się w Charkowie. W stronę Charkowa miały lecieć pociski Ch-22.
W obwodzie charkowskim wskutek ataku rakietowego uszkodzony miał zostać gazociąg.
Ok. 7:20 Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy odwołało alarm powietrzny.
Jak podało Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy w czasie ataku ukraińska obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić 15 pocisków manewrujących Ch-101/Ch-555/Ch-55, pięć rakiet balistycznych Iskander-M i pocisk manewrujący Ch-59. Łącznie Rosjanie mieli użyć do ostrzału Ukrainy 41 środków napadu powietrznego — w tym 4 pocisków S-300/S-400, 15 pocisków manewrujących Ch-101/Ch-555/Ch-55, 8 pocisków Ch-22, 12 pocisków Iskander-M i dwóch pocisków Ch-59.
Szef MSW Ukrainy, Ihor Kłymenko, podał rano, że w wyniku ataku rakietowego Rosji na Ukrainę pięć osób zginęło, a co najmniej 20 zostało rannych.
Komunikat Dowództwa Operacyjnego w związku z atakiem powietrznym Rosji na Ukrainę
Polskie Dowództwo Operacyjne wydało komunikat, że "obserwowana jest intensywna aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, która związana jest z zamiarem wykonania uderzeń na terytorium Ukrainy".
„Wszystkie niezbędne procedury mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej zostały uruchomione, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Ostrzegamy, że aktywowano polskie i sojusznicze lotnictwo, co może wiązać się z występowaniem podwyższonego poziomu hałasu, zwłaszcza w południowo-wschodnim obszarze kraju” - podało DO.