Reklama

Kindżał w plecy Ukrainy. Rosyjska zbrojeniówka zaopatruje się na Zachodzie

By wyprodukować jedną z najgroźniejszych swoich rakiet Rosjanie nawet w trakcie wojny z Ukrainą sprowadzają części z Europy, również z Polski.
Kh-47M2 Kindżał

Kh-47M2 Kindżał

Foto: Wikimedia/kremlin.ru

W wojnie z Ukrainą pociski hipersoniczne „Kindżał” Rosja oszczędza najbardziej. Przede wszystkim dlatego, że koszt produkcji jednego takiego pocisku wynosi ok. 10 mln dolarów. Nie jest to zwykła broń, gdyż porusza się z prędkością (8-10 tys. kilometrów na godzinę) kilkakrotnie większą od prędkości dźwięku i może manewrować. Rosjanie uzbrajają w takie pociski swoje lotnictwo, może mieć zasięg nawet 2-3 tys. kilometrów. Skąd Rosjanie w warunkach bezprecedensowych sankcji mają technologię i części do produkcji takich rakiet? Część technologii rosyjski przemysł zbrojeniowy odziedziczył po Związku Radzieckim, a część sprowadza z Zachodu, również w trakcie trwającej już od ponad dwóch lat wojny.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama