Reklama

Rosji rozsypuje się sojusz militarny. Oddalają się azjatyccy sojusznicy

Armenia zastanawia się nad opuszczeniem organizacji bezpieczeństwa, której przewodzi Rosja. Od Putina oddalają się też sojusznicy z Azji Środkowej.
Nikol Paszynian, premier Armenii

Nikol Paszynian, premier Armenii

Foto: AFP

Niemal wszyscy mieszkańcy Górskiego Karabachu już uciekli do Armenii. Kraj mierzy się z napływem ponad 100 tys. uchodźców. Pozostawieni przez Rosję (swojego głównego sojusznika militarnego) w konflikcie ze wspieranym przez Turcję Azerbejdżanem Ormianie zastanawiają się nad rewizją relacji z Moskwą.

Wiele wpływowych organizacji pozarządowych, sił politycznych, a także działaczy społecznych opowiedziało się za opuszczeniem Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (w skład OUBZ wchodzą Armenia, Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgizja i Tadżykistan).

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama