Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Sekretarz generalny NATO przekonuje, że dostawy broni dla Ukrainy są "warun...
Deputowany w wywiadzie dla rosyjskich mediów powiedział, że Rosja zamierza „odbudować” Związek Radziecki poprzez okupację sąsiednich krajów. Według niego kraje poradzieckie rzekomo „nielegalnie” odłączyły się od ZSRR.
Jednocześnie członek putinowskiej partii Jedna Rosja stwierdził, że Rosja już zaczęła „jednoczyć ZSRR”, okupując część Ukrainy.
Według Fiodorowa Rosja będzie musiała walczyć ze wszystkimi krajami, które były częścią Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Jednocześnie polityk uważa potencjalną okupację republik poradzieckich za „powrót do Związku Radzieckiego”.
Czytaj więcej
Sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow nazwał telegramy Józefa Stalina skierowane do dyrektorów przedsiębiorstw obronnych „nieocenionym...
- Prędzej czy później wszystkie byłe republiki staną w konflikcie lub będą walczyć z Rosją: to kwestia teorii. Niektóre z nich będą walczyć później, jak Białoruś. Gruzja była już w stanie wojny, podobnie jak Ukraina. To w pełni dotyczy także Armenii - powiedział Jewgienij Fiodorow.
Współczesna Rosja to Związek Radziecki
Ponadto polityk stwierdził, że współczesna Rosja to Związek Radziecki i tylko kwestią czasu jest „przywrócenie integralności terytorialnej ZSRR”.
- Rosja zastępuje Związek Radziecki. Jesteśmy Związkiem Radzieckim. W związku z tym my, jako właściciele terytorium Związku Radzieckiego, mamy prawo przywrócić integralność terytorialną Związku Radzieckiego, co zrobiliśmy w Doniecku, Ługańsku, na krymie i tak dalej - perorował deputowany.
Fiodorow nie jest odosobniony w swoich rojeniach. Rosyjski propagandysta Władimir Sołowjow marzy o zajęciu Gruzji i Armenii. Jego zdaniem jest to konieczne, aby zapobiec powstaniu w tych krajach baz wojskowych NATO.
Jeszcze przed inwazją Rosji na pełną skalę sekretarz stanu USA Anthony Blinken powiedział, że Rosja planuje przywrócić porządek rzeczy, który istniał w czasach sowieckich. Jednak, jak podkreślił mąż stanu, opcja ta jest niedopuszczalna.