Skanerem 3D w rosyjskie zbrodnie na Ukrainie

Po roku od pierwszej wizyty, polscy prokuratorzy i policjanci pojechali na Ukrainę, by przy użyciu skanerów 3D udokumentować dowody rosyjskich zbrodni wojennych w Ukrainie.

Publikacja: 23.08.2023 16:43

Ruiny domów niedaleko Kupiańska

Ruiny domów niedaleko Kupiańska

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 546

Na miejsce, na zaproszenie strony ukraińskiej, w ramach współpracy w międzynarodowego zespołu śledczego (JIT), pojechali doświadczeni prokuratorzy pionu Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, oraz policyjni technicy. Zabrali ze sobą sprzęt najnowszej generacji – skanery 3D, by ze szczegółami utrwalić zbombardowane miasta, o co zwróciła się do Polski strona ukraińska, która sama nie posiada takiego sprzętu.

Oględziny pod bombami

„W lipcu 2023 roku doszło do drugiego wyjazdu komponentu zespołu JIT w ramach międzynarodowego zespołu śledczego, w trakcie którego prokuratorzy pionu Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej oraz funkcjonariusze Policji wykonywali czynności procesowe dotyczące rosyjskich zbrodni wojennych na terenie Ukrainy” - informuje Prokuratura Krajowa.

Dokumentowanie śladów miało miejsce na terenie obłasti Sumskiej oraz Czernichowskiej, gdzie przeprowadzono oględziny zniszczonych miejsc użyteczności publicznej, w tym m.in. szpitali, szkół, przedszkoli, posterunków policji czy budynków wielorodzinnych, zniszczonych wskutek bombardowań, ostrzałów artyleryjskich i rakietowych oraz ataku dronów kamikadze. - W miejscach tych śmierć poniosły osoby cywilne, w tym również dzieci – podkreśla prokuratura.

Skanery 3D, jak pisała „Rzeczpospolita” w związku z pierwszym takim wyjazdem śledczych, są wykorzystywane na coraz większą skalę przez policję na całym świecie, głównie na miejscach katastrof, użycia broni, a także aktów terrorystycznych, czy do rekonstrukcji poważnych wypadków komunikacyjnych i zabójstw. W Ukrainie za ich pomocą utrwalono precyzyjnie wszystkie ślady zniszczeń wojennych – zburzone budynki, ulice, samochody, infrastrukturę – z zachowaniem najdrobniejszych szczegółów. – Tak zabezpieczone dowody są bezcenne w śledztwie – wskazują znawcy.

Czytaj więcej

Polscy śledczy dokumentowali ślady zbrodni w Ukrainie

-Skaner 3D rejestruje każdy najdrobniejszy szczegół, „widzi” wszystko naokoło, w promieniu 360 stopni. Dzięki niemu można każdy ważny aspekt uchwycić i zarejestrować – opowiadał nam przedstawiciel jednej z firm z branży. Mając obraz 3D, można prowadzić analizy, w tym np. kontrolować lot odłamków, mierzyć siłę wybuchu i w różny sposób taki źródłowy materiał interpretować.

W skład zespołu policyjnego weszli technicy kryminalistyczni - operatorzy skanerów 3D, pirotechnicy, ratownik medyczny oraz funkcjonariusze pionu kontrterorystycznego. Jeden z prokuratorów jest także przeszkolonym operatorem skanera 3D.

„Czynności były przeprowadzane również w bezpośredniej bliskości linii frontu, a niejednokrotnie ich praca była przerywana alarmami lotniczymi, co skutkowało koniecznością udania się do schronów” - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

Prokuratorzy i policjanci wykonując prace korzystali z ochrony balistycznej w postaci kamizelek kuloodpornych i hełmów. W ostatnim dniu pobytu polski zespół został przyjęty przez Prokuratora Generalnego Ukrainy.

Wspólny zespół śledczych

Wspólny zespół śledczy (JIT) pomiędzy Ukrainą, Polską i Litwą w sprawie napaści Rosji na Ukrainę powstał 25 marca 2022 roku na przejściu granicznym w Korczowej. Ze strony polskiej umowę podpisał Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro oraz I Zastępca Prokuratora Generalnego – Prokurator Krajowy Dariusz Barski.

Czytaj więcej

Międzynarodowy Trybunał Karny: Jak ukarać Putina i nie narazić Ukrainy

Pierwsze działania zmierzające do powołania takiego zespołu w sprawie wojny napastniczej i zbrodni popełnianych przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej na Ukrainie podjęto już 2 marca ubiegłego roku, podczas narady nadzwyczajnej przedstawicieli wszystkich państw uczestniczących w Eurojust.

W czasie tego spotkania z inicjatywy Ukrainy, Polski i Litwy podjęto decyzję o zawiązaniu wspólnego międzynarodowego zespołu śledczego w ramach śledztw wszczętych w tych trzech krajach.

W kolejnych miesiącach do zespołu dołączył Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze oraz Łotwa, Estonia, Słowacja i Rumunia. Ponadto już w marcu tego roku strony JIT podpisały porozumienie o współpracy i koordynacji z Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. A w kwietniu 2023 r. w Wilnie Prokurator Krajowy Dariusz Barski podpisał porozumienie, na mocy którego wspólny zespół śledczy (JIT) bada przypadki ludobójstwa do jakich może dochodzić w związku z napaścią Rosji na Ukrainę.

Na miejsce, na zaproszenie strony ukraińskiej, w ramach współpracy w międzynarodowego zespołu śledczego (JIT), pojechali doświadczeni prokuratorzy pionu Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, oraz policyjni technicy. Zabrali ze sobą sprzęt najnowszej generacji – skanery 3D, by ze szczegółami utrwalić zbombardowane miasta, o co zwróciła się do Polski strona ukraińska, która sama nie posiada takiego sprzętu.

Oględziny pod bombami

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Rosyjska ofensywa ostatecznie utknęła. Eksperci jednak nie chcą uwierzyć, że to już jej koniec
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 815
Konflikty zbrojne
Jak duże jest rosyjskie zagrożenie? Niemieccy politycy przestrzegają, obywatele się nie boją
Konflikty zbrojne
Ukraina upamiętnia ofiary ludobójstwa na Tatarach krymskich
Konflikty zbrojne
Rosjanie po raz pierwszy skutecznie uderzyli w Starlinki. Ukraińska brygada "oślepiona"