Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 527

UE już wielokrotnie nałożyła na Mińsk sankcje za brutalne represje Łukaszenki wobec opozycji od 2020 roku i wojnę na Ukrainie, m.in. umieszczając na czarnej liście białoruskiego przywódcę i członków jego rodziny.

Najnowsze środki wymierzone są w kolejnych 38 przedstawicieli reżimu i trzy podmioty państwowe, w tym czołowych „propagandystów” w telewizji państwowej, prokuratorów i funkcjonariuszy więziennych.

W celu ograniczenia napływu do Rosji towarów, które mogłyby zostać wykorzystane na polu walki na Ukrainie, UE zakazała eksportu na Białoruś silników lotniczych i dronów.

Ponadto zaostrzono ograniczenia w sprzedaży półprzewodników, sprzętu fotograficznego i innych technologii, które mogłyby pomóc Moskwie w wysiłkach wojennych.

- Dzisiaj podejmujemy również dalsze działania przeciwko reżimowi białoruskiemu jako współsprawcy nielegalnej i niesprowokowanej przez Rosję wojny napastniczej przeciwko Ukrainie – powiedział szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Sankcje na Białoruś łagodniejsze niż na Rosję

Od początku roku państwa UE spierają się o zaostrzenie sankcji wobec Białorusi, aby dostosować je do sankcji nałożonych na Rosję.

Czytaj więcej

Prezydent Litwy zawetował ustawę o restrykcjach wobec Rosjan i Białorusinów. Bo jest za mało ostra

Posunięcie to zostało wstrzymane przez spór dotyczący wezwań niektórych krajów do usunięcia producentów nawozów z czarnej listy w związku z obawami o globalne dostawy żywności.

Urzędnicy narzekają, że brak zaostrzenia sankcji wobec Białorusi pozostawia poważną lukę w działaniach UE wobec Moskwy, ponieważ sankcjonowane towary mogą być kierowane do Rosji od jej sąsiada

Komisja Europejska powiedziała, że jeszcze ostrzejsze środki pozostają są nadal przedmiotem dyskusji.