Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku zaczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę.
"Skrajnie niemądry" miałby być zdaniem Kaczyńskiego Radosław Sikorski, który w dzisiejszym wpisie na Twitterze sugerował, że "naruszające polskie niebo ruskie rakiety i uzbrojone białoruskie helikoptery należy zestrzeliwać".
To z kolei komentarz do naruszenia 1 sierpnia przestrzeni powietrznej RP przez dwa białoruskie śmigłowce. Incydent zaowocował wezwaniami charge d'affairs obydwu krajów do MSZ w Warszawie i w Mińsku, bo Białoruś uznała polskie oskarżenia za "naciągane".
Kaczyński lekceważy incydent
- To była trwająca krótko prowokacja. Prowokacje zza naszej wschodniej granicy są i będą, ale my nie damy się zastraszyć - powiedział Kaczyński w rozmowie z PAP.
Dodał, że Rosja wciąż narusza przestrzeń innych państw, jej samoloty są "przeganiane przez NATO", ale nikt nie proponuje, aby do nich strzelać, jak sugerował Sikorski.
- To była trwająca bardzo krótko prowokacja. I tylko ktoś skrajnie niemądry mógłby się na to nabrać, czyli kazać strzelać prawdziwymi pociskami - powiedział Kaczyński.
Dodał, że "Putin i Łukaszenko są bezradni", bo wiedzą, że Polska jest w NATO, umocniła granicę i nigdy nie pozwoli na "powrót do doktryny z czasów rządu Tuska, o obronie Polski na linii Wisły".
Kaczyński nawiązuje do słów Morawieckiego o Tusku
Prezes PiS stwierdził, że reżimowi w Mińsku przeszkadza rosnąca w siłę Polska na wschodniej flance NATO i dlatego chce powrotu poprzedniej władzy.
- Łukaszenko wprost wyrażał nadzieje, że po wyborach dojdzie do zmiany władzy w Polsce. Nie damy się zastraszyć - mówił Kaczyński.
Czytaj więcej
Granice Polski i Litwy to dziś granice wolnego świata powstrzymującego napór przed despotią ze wschodu. Musimy mieć świadomość, że liczba prowokacj...
Polityk oskarżył też poprzednie rządy o "zwijanie armii" i chęć "zostawienia mieszkańców Polski wschodniej na pastwę żołdaków Putina".