Od kilku tygodni białoruskie media rządowe przekonywały, że przeprowadzający się na Białoruś „zbuntowani” najemnicy Grupy Wagnera będą się zajmować szkoleniem białoruskiej armii. Niezależne białoruskie media podają, że w ciągu kilku ostatnich dni na Białoruś wjechały już trzy kolumny samochodów z flagami Grupy Wagnera. Zbudowano dla nich namiotowe miasteczko pod Osipowiczami, 100 km na południowy wschód od Mińska.
Z wypowiedzi wysokiej rangi rosyjskich polityków wynika, że obecność wagnerowców na Białorusi ma na celu nie tylko szkolenie żołnierzy Aleksandra Łukaszenki.