Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski oświadczył, że kolejne państwa dołączają do krajów gwara...
Associated Press pisze w swoim raporcie, że tysiące ukraińskich cywilów jest przetrzymywanych w całej Rosji i na okupowanych przez nią terytoriach, w różnych ośrodkach, od nowych skrzydeł w rosyjskich więzieniach po mokre piwnice. Większość nie ma statusu w prawie rosyjskim.
A Rosja planuje przetrzymywać ich tysiące więcej. Dokument rządu rosyjskiego, uzyskany przez AP, datowany na styczeń, przedstawiał plany utworzenia 25 nowych kolonii więziennych i sześciu innych aresztów na okupowanej Ukrainie do 2026 roku.
Ma to być wynik rosyjskiej wizji przedłużającej się wojny, która wbrew oczekiwaniom Moskwy nie skończyła się w ciągu kilku dni lub tygodni.
Ponadto prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w maju dekret zezwalający Rosji na wysyłanie ludzi z terytoriów stanu wojennego, które obejmują całą okupowaną Ukrainę, do krajów, w których nie ma stanu wojennego, takich jak Rosja. Ułatwia to deportację w nieskończoność Ukraińców, którzy stawiają opór rosyjskiej okupacji, w głąb Rosji, co miało miejsce w wielu przypadkach udokumentowanych przez AP.
Tortury na porządku dziennym
Wielu cywilów jest aresztowanych za rzekome wykroczenia - np. mówienie po ukraińsku lub po prostu bycie młodym mężczyzną w okupowanym regionie, i często są przetrzymywani bez postawienia zarzutów. Inni są oskarżeni za rzekomy lub „sprzeciwianie się specjalnej operacji wojskowej”. Setki są wykorzystywane przez rosyjską armię do niewolniczej pracy, do kopania rowów i innych fortyfikacji, a także do masowych grobów.
Czytaj więcej
Rosyjska armia wciąż popełnia na Ukrainie okropne zbrodnie wojenne - oświadczyło MSZ Ukrainy w reakcji na nagranie, na którym ma być widać, jak ros...
Ukraińscy cywile opisują sieć formalnych i nieformalnych więzień w Rosji i na okupowanych przez nią terytoriach, w których znoszą rutynowe tortury, znęcanie się psychiczne i niewolniczą pracę.
Tortury są rutynowe, w tym powtarzające się wstrząsy elektryczne, bicie powodujące pękanie czaszek i żeber oraz symulowane uduszenie. Wielu byłych więźniów powiedziało AP, że byli świadkami śmierci. Raport Organizacji Narodów Zjednoczonych z końca czerwca udokumentował 77 doraźnych egzekucji jeńców cywilnych i śmierć jednego mężczyzny w wyniku tortur.
Rosja się nie przyznaje
Rosja nie przyznaje się do przetrzymywania cywilów, ale więźniowie służą jako przyszłe karty przetargowe w zamian za rosyjskich żołnierzy, a ONZ stwierdziło, że istnieją dowody na to, że w pobliżu linii frontu cywile są wykorzystywani jako żywe tarcze.
AP rozmawiała z dziesiątkami osób, w tym 20 byłymi więźniami, byłymi jeńcami wojennymi, rodzinami kilkunastu przetrzymywanych cywilów, dwoma funkcjonariuszami ukraińskiego wywiadu i negocjatorem rządowym.
Miedwiediew: Dopóki w Kijowie będzie taka władza, będą, powiedzmy, trzy lata zawieszenia broni, dwa lata konfliktu, a potem wszystko się powtórzy.
Ich relacje, a także zdjęcia satelitarne, media społecznościowe, dokumenty rządowe i kopie listów dostarczonych przez Czerwony Krzyż potwierdzają szeroko zakrojony rosyjski system przetrzymywania i wykorzystywania ludności cywilnej, który stoi w bezpośrednim pogwałceniu konwencji genewskich.
Rosja szykuje się na dziesięciolecia wojny
Dara Massicot, ekspertka ds. rosyjskiego wojska w think tanku RAND Corporation, wskazuje, że podejmowane w Rosji działania prawne wskazują, że rząd „metodycznie przechodzi do wyższej gotowości i przygotowuje się do przedłużającej się wojny”.
W kwietniu rosyjscy deputowani zrewidowali przepisy dotyczące podpisów, aby umożliwić rządowi wysyłanie cyfrowych zawiadomień o poborze, które przyspieszyłyby proces werbunku mężczyzn, jednocześnie zwiększyli kary za uchylanie się od poboru.
W uwagach wygłoszonych podczas majowej wizyty w Wietnamie były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, który jest obecnie wiceszefem Rady Bezpieczeństwa Rosji, również sugerował, że konflikt może trwać latami, a nawet „dekadami”.
- Dopóki w Kijowie będzie taka władza, będą, powiedzmy, trzy lata zawieszenia broni, dwa lata konfliktu, a potem wszystko się powtórzy – powiedział Miedwiediew.