Reklama

Doradcy Chameneia: USA muszą spodziewać się konsekwencji. Nie tolerujemy zniewagi

Ameryka zaatakowała serce świata muzułmańskiego i musi spodziewać się konsekwencji, których nie da się naprawić, ponieważ Republika Islamska nie toleruje zniewag ani agresji - stwierdził jeden z doradców ajatollaha Alego Chameneia, najwyższego przywódcy duchowego Iranu.
Ali Chamenei

Ali Chamenei

Foto: REUTERS/Supreme Leader/WANA

adm

W nocy z soboty na niedzielę Stany Zjednoczone uderzyły w trzy cele w Iranie. Doradcy irańskiego przywódcy duchowo politycznego ajatollaha Alego Chameneia skomentowali teraz atak USA. 

Czytaj więcej

Trump spełnia wieloletnie marzenie Netanjahu

Doradcy Alego Chameneia po ataku na Iran: Republika Islamska nie toleruje zniewag ani agresji 

Ali Szamkhani, doradca ajatollaha Alego Chameneia – najwyższego przywódcy duchowego Iranu – stwierdził we wpisie opublikowanym w serwisie X, że bazy Stanów Zjednoczonych po uderzeniu na irańskie obiekty są „uprawnionym” celem ataków Iranu. Jak zaznaczył, obecnie inicjatywa „należy do tych, którzy zagrają sprytnie i będą unikać ciosów na ślepo”. Dodał też, że „niespodzianki będą kontynuowane”. 

Ali Akbar Welajati – inny doradca Chameneia – powiedział zaś w rozmowie z irańską agencją Irna, że „dla Ameryki lub jej baz nie ma już miejsca w regionie i w świecie islamu”. - Ameryka zaatakowała serce świata muzułmańskiego i musi spodziewać się konsekwencji, których nie da się naprawić, ponieważ Republika Islamska nie toleruje zniewag ani agresji - stwierdził Welajati.

Reklama
Reklama

Wcześniej prezydent Iranu Masud Pezeszkian zapowiedział także, że jego kraj zareaguje na ataki przeprowadzone przez USA na irańskie obiekty nuklearne. - Amerykanie muszą otrzymać odpowiedź na swoją agresję – powiedział irański przywódca w rozmowie z Emmanuelem Macronem. 

Czytaj więcej

Jak wyglądają zniszczenia po ataku USA na Iran? Są zdjęcia satelitarne

USA zaatakowały Iran. Trump: Spektakularny sukces

nocy z Stany Zjednoczone uderzyły w trzy cele w Iranie – Fordo, Natanz i Isfahan. Znajdują się tam irańskie obiekty nuklearne. 

Jak stwierdził po ataku Donald Trump, operacja była „spektakularnym sukcesem”. Polityk wezwał też Iran do zawarcia pokoju. Premier Izraela Beniamin Netanjahu ocenił zaś, że to „punkt zwrotny w historii”.

Czytaj więcej

Iran: Parlament zatwierdził zamknięcie Cieśniny Ormuz

- Naszym celem było zniszczenie zdolności Iranu do wzbogacania uranu i położenie kresu nuklearnemu zagrożeniu ze strony państwa numer jeden sponsorującego terroryzm na świecie. Dziś mogę donieść światu, że uderzenia były spektakularnym sukcesem militarnym – zaznaczał po ataku Trump.

Reklama
Reklama

Amerykański prezydent mówił też, że irańskie zakłady wzbogacania uranu zostały całkowicie i doszczętnie zniszczone, a Iran, nazwany przez Trumpa tyranem Bliskiego Wschodu”, musi teraz zawrzeć pokój, a jeśli tego nie zrobi, to „przyszłe ataki będą znacznie potężniejsze”.

Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama