Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 498

Jurij Sobolewski zacytował oświadczenie szefa "komisji wyborczej obwodu chersońskiego", utworzonej przez rosyjskie władze okupacyjne.

- Te działania nie mają nic wspólnego z procesem wyborczym i są całkowicie nielegalne - uważa Sobolewski.

- Biorąc pod uwagę sposób, w jaki przeprowadzili "referendum", nie można nazwać tego inaczej niż cyrkiem i teatrem absurdu - dodał.

Ukraiński urzędnik zaapelował o mieszkańców okupowanych terytoriów, aby nie brali udziału w pozorowanych "wyborach", dodając, że ci, którzy to zrobią, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.

Czytaj więcej

Schwytani Rosjanie opowiadają o toczonych walkach. Nie spodziewali się, że trafią na front

29 maja Władimir Putin podpisał ustawę zezwalającą na przeprowadzenie regionalnych "wyborów" na okupowanych terytoriach Ukrainy.

Rosyjska centralna komisja wyborcza potwierdziła plany przeprowadzenia nielegalnego głosowania w czterech częściowo okupowanych ukraińskich obwodach: chersońskim, zaporoskim, donieckim i ługańskim.

Rosja chce pokazać, że okupowane regiony Ukrainy to część kraju

Fikcyjne głosowanie, które ma się odbyć w tym samym dniu co wybory w rosyjskich regionach, pokazuje ambicje Kremla, aby przedstawić te obszary jako integralne części Rosji - uważa wywiad wojskowy Wielkiej Brytanii.

Rosyjskie władze prawdopodobnie będą argumentować, że zainscenizowane wybory dodatkowo uzasadniają okupację, podobnie jak miało to miejsce w przypadku pozorowanego referendum na Krymie w 2014 r.

Czytaj więcej

Peruki, młot kowalski, sztabki złota i broń. Co odkryto w willi Jewgienija Prigożyna?

Moskwa ogłosiła, że przyłączy ukraińskie obwody chersoński, zaporoski, doniecki i ługański we wrześniu 2022 r. po sfałszowanych referendach.

Rosjanie nie mają pełnej kontroli nad tymi regionami, a dwie stolice regionalne - Chersoń i Zaporoże - znajdują się pod ukraińską kontrolą.