Peruki, młot kowalski, sztabki złota i broń. Co odkryto w willi Jewgienija Prigożyna?

Rosyjski dziennik "Izwiestia" opublikował zdjęcia i nagrania z rezydencji założyciela Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna, gdzie przeszukania dokonały służby.

Publikacja: 06.07.2023 11:08

Peruki, młot kowalski, sztabki złota i broń. Co odkryto w willi Jewgienija Prigożyna?

Foto: Izwiestia

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 498

W domu rosyjskiego oligarchy znaleziono m.in. wiele sztuk broni, pudełka z pieniędzmi, peruki, młot kowalski i salę modlitewną z wieloma ikonami na ścianach.

Na nagraniu opublikowanym przez "Izwiestię" widać rosyjskie siły bezpieczeństwa włamujące się na dziedziniec dwupiętrowej rezydencji.

Na dużym dziedzińcu znajduje się lądowisko dla śmigłowców, a wewnątrz posiadłości Prigożyn posiadał basen, saunę, siłownię i gabinet lekarski.

Izwiestia

Ze zdjęć wynika, że w rezydencji agencji odkryli arsenał broni i amunicji, sztabki złota, kilka paszportów, peruki, zwinięte w rulony banknoty oraz salę modlitewną z dużym świecznikiem i wieloma ikonami.

Izwiestia

Wcześniej rosyjskie media pisały, że Jewgienij Prigożyn, osobiście przybył do Petersburga 4 lipca, gdzie zwrócono mu broń skonfiskowaną podczas przeszukań. Poinformowano również, że Prigożynowi zwrócono 10 miliardów rubli, które siły bezpieczeństwa znalazły podczas przeszukań.

Izwiestia

Marsz Grupy Wagnera

23 czerwca Jewgienij Prigożyn oświadczył, że najemnicy Grupy Wagnera zostali ostrzelani na polecenie resortu obrony Rosji. W związku z tym Prigożyn i jego ludzie rozpoczęli "Marsz Sprawiedliwości" - w sobotę rano najemnicy zajęli Rostów nad Donem, po czym ruszyli na Moskwę.

Marsz wagnerowców zakończył się niespełna 200 km od rosyjskiej stolicy po tym, jak doszło do porozumieniu między Kremlem a Prigożynem. W mediacjach uczestniczył rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko.

Bunt Prigożyna. Sprawa karna umorzona

Prokuratura Generalna Rosji oświadczyła, że 23 czerwca Komitet Śledczy FSB wszczął postępowanie karne przeciwko Prigożynowi na podstawie artykułu 279 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, który mówi o organizacji zbrojnej rebelii. Na podstawie tego artykułu winnego można skazać na 20 lat więzienia.

Później rosyjskie służby podały, że sprawa została zamknięta, a w toku śledztwa w sprawie kryminalnej ustalono, że uczestnicy buntu z 24 czerwca wstrzymali prowadzenie działań niezgodnych z prawem.

W domu rosyjskiego oligarchy znaleziono m.in. wiele sztuk broni, pudełka z pieniędzmi, peruki, młot kowalski i salę modlitewną z wieloma ikonami na ścianach.

Na nagraniu opublikowanym przez "Izwiestię" widać rosyjskie siły bezpieczeństwa włamujące się na dziedziniec dwupiętrowej rezydencji.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Na Charków spadły rosyjskie pociski S-300. Drukarnia stanęła w ogniu. Wiele ofiar
Konflikty zbrojne
Gen. Mieczysław Bieniek o CPK: Taki wielki hub rodzi pokusę przeciwnika, by go zniszczyć
Konflikty zbrojne
Ukraińcy w wieku poborowym w Polsce. Co myślą o mobilizacji?
Konflikty zbrojne
Ukraina zmodyfikowała swoje drony morskie. Są jeszcze groźniejsze dla Rosjan
Konflikty zbrojne
Ukraina chce, by NATO zestrzeliwało rosyjskie rakiety. Jest reakcja MSZ