Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zarzuca Rosjanom ostrzeliwanie zalanych terenów nad Dnie...
Girkin ocenia, że ukraińska ofensywa jest prowadzona "na wszystkich wybranych kierunkach".
Kontrofensywa Ukrainy: Ataki na kierunku bachmuckim mają odwrócić uwagę
"Na kierunku bachmuckim (pomocnicze - odwracające uwagę uderzenie) wróg powoli "wyszarpuje" pozycje na północ i północny-zachód od miasta. Taktyczne potyczki trwają niemal non stop. Najwyraźniej celem jest zmuszenie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej do zużywania dodatkowej amunicji w tym rejonie. Plus, dodatkowo, niektóre wyniki podnoszą ducha żołnierzy i populacji, co nie zaszkodzi. Jak dotąd osiągnięcia są bardzo ograniczone" - ocenia Girkin.
Ukraiński resort obrony regularnie informuje o postępach w rejonie Bachmutu, gdzie Ukraińcy mają przesuwać front codziennie o kilkaset metrów.
"Na froncie donieckim" - pisze Girkin - "bitwy o lokalnym znaczeniu". "Wróg przegrupowuje się na tyłach. Jest dość prawdopodobne, że zostanie tu przeprowadzona lokalna ofensywa, aby odzyskać pozycje w rejonie Wodiane-Opytnoje i, jeśli to się powiedzie, wdarcie się bezpośrednio do Doniecka" - ocenia.
Czytaj więcej
Atakujące oddziały posunęły się już kilkanaście kilometrów w zaporoskich stepach. A rosyjskie ministerstwo obrony znów pokłóciło się z najemnikami
Girkin opisuje też sytuację na froncie południowym, gdzie - jak pisze - wróg "przegrupował siły i środki uderzeniowe z kierunku melitopolskiego (gdzie nie udało mu się osiągnąć żadnych postępów po trzech dniach walk) w rejon Wołnowachy (...)".
Walki w obwodzie zaporoskim. Girkin: Ukraina ma przewagę w piechocie
Separatysta przyznaje, że Ukraińcy nacierając w rejonie Wołnowachy, gdzie - jak twierdzi Girkin - ukraińska armia rzuciła do walki rezerwy, zdołali "odepchnąć rosyjskie wojska o 5-6 km na południe od Wielikiej Nowosiłki, zajmując trzy wsie (Nieskuczne, Storożewe i Makariwkę, o zdobyciu tych wsi informowali Ukraińcy - red.)" i "dotrzeć do północnych krańców większych wsi - Staromajorskoje i Urożajnoje, o które mają trwać walki.
Rosyjski bloger wojskowy pisze, że Ukraińcy osiągnęli sukcesy na tym odcinku dzięki rzuceniu do walki świeżych rezerw i intensywnemu ostrzałowi z użyciem artylerii precyzyjnej (m.in. HIMARS-ów).
Czytaj więcej
Czołowe formacje ukraińskiej kontrofensywy, bataliony inżynieryjne 33. Brygady Zmechanizowanej i 47. Brygady Szturmowej, podczas ubiegłotygodnioweg...
Girkin przekonuje jednocześnie, że front nie załamał się w tym rejonie, a sukcesy Ukraińców mają "znaczenie taktyczne".
Zdaniem Girkina groźba przełamania frontu jednak istnieje dzięki "masowemu wprowadzeniu do walki rezerw". "Dużą rolę w nadchodzących dniach odegrają: a) lotnictwo, b) pogoda (która gwałtownie się tam pogarsza). To ostatnie skomplikuje zarówno użycie lotnictwa, jak i pojazdów opancerzonych. Ale wróg ma dużą przewagę w piechocie, co sprawia, że nierozsądne jest zakładać, iż przerwie ofensywę z powodu pogody" - pisze rosyjski bloger wojskowy.
Girkin pisze też, że na froncie biełgorodzkim trwają potyczki patroli i pojedynki artyleryjskie. Według byłego pułkownika FSB ataki na obwód biełgorodzki mają na celu "zdestabilizowanie politycznej sytuacji w Rosji".