Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski zarzuca Rosjanom ostrzeliwanie zalanych terenów nad Dnie...
Minister spraw wewnętrznych Jehor Kłymenko przekazał, że a kontrolowanych przez Ukrainę obszarach zalanych w obwodzie chersońskim zginęło pięć osób, jedna - w obwodzie mikołajowskim.
35 osób, w tym siedmioro dzieci, uznaje się za zaginione.
Na wschodzie obwodu dniepropietrowskiego, leżącego powyżej zniszczonej tamy, 162 tysiące ludzi nie ma dostępu do wody pitnej.
Czytaj więcej
Zburzenie przez Rosję tamy elektrowni wodnej Kachowka w obwodzie chersońskim 6 czerwca „prawie na pewno poważnie zakłóciło” główne źródło świeżej w...
Ołeksandr Prokudin, szef administracji wojskowej obwodu chersońskiego, poinformował, że na okupowanym przez Rosję zalanym terytorium w mieście Oleszki zginęło co najmniej osiem osób.
Prokudin oskarżył rosyjskie władze o utrudnianie ewakuacji ze wschodniego brzegu rzeki „przez ustawianie punktów kontrolnych i niewypuszczanie ludzi”. Powiedział, że przepuszczane są tylko osoby, które przyjęły rosyjskie paszporty.
Według ukraińskich władz mimo trwającej ewakuacji Rosjanie wciąż strzelają.
„Wróg przeprowadził 41 ataków w ciągu ostatniego dnia, wystrzeliwując 247 pocisków z moździerzy, artylerii, Grad MLRS, UAV i samolotów” – poinformowała administracja w niedzielę wieczorem na Telegramie.
Zarówno Rosja, jak i Ukraina oskarżają się nawzajem o ostrzał podczas ewakuacji ludności cywilnej z kontrolowanych przez siebie obszarów.
Obie strony obwiniają się też o zniszczenie tamy, choć, jak podkreśla CNN, nie ma do tej pory pewności, czy tama runęła w wyniku celowego ataku, czy spowodowała to strukturalna awaria obiektu.