Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
W rozmowie z redaktorką naczelną nowojorskiego dziennika, Emmą Tucker, Zełenski powiedział, że Ukraina jest już gotowa do zapowiadanej kontrofensywy.
- Nie wiem, jak długo to potrwa – powiedział prezydent. - Szczerze mówiąc, może to przebiegać na różne sposoby, ale jesteśmy gotowi i zrobimy to - dodał przyznając jednocześnie, że Ukraina chciałaby mieć więcej broni dostarczanej przez Zachód na nadchodzącą kampanię, ale "nie może czekać miesiącami".
Zełenski przyznał, że Rosja ma przewagę powietrzną i Ukraina ma świadomość, że brak ochrony przed rosyjskim lotnictwem oznacza „dużą liczbę żołnierzy, którzy zginą” w kontrofensywie.
Czytaj więcej
- Ukraina ma realną szansę na odzyskanie Krymu do końca roku - powiedział brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace w wywiadzie dla "The Washington Po...
Podkreślił, że ukraińskie siły lądowe są „silniejsze i bardziej zmotywowane” niż okopane wojska rosyjskie, próbujące utrzymać około 20 proc. terytorium Ukrainy, które kontrolują na wschodzie i południu kraju.
Zełenski powiedział, że zdaje sobie sprawę, że zachodni przywódcy czasami czują się urażeni jego ostrym tonem, ale nie może zrozumieć, dlaczego racjonują przekazywanie zaawansowanej broni, o której wiedzą, że ochroni życie i pomoże Ukrainie wygrać.
- Jeśli Ukraina nie będzie w stanie przeciwstawić się Rosji, to zwierzę, ta bestia rozwinie upodobanie do podboju i pójdzie dalej - ostrzegł.
Prezydent Ukrainy przyznał, że obawia się wyników wyborów prezydenckich w USA.
- W takiej sytuacji, kiedy jest wsparcie, boisz się zmian. Chcesz zmian na lepsze, a może być odwrotnie – powiedział.
Dodał, że nie może zrozumieć twierdzenia Trumpa, że może zakończyć wojnę w ciągu 24 godzin, ponieważ nie zrobił tego podczas sprawowania urzędu, kiedy Rosja okupowała już Krym i część wschodniej Ukrainy.
Czytaj więcej
Donald Trump powiedział, że w przypadku ponownego wyboru na prezydenta Stanów Zjednoczonych byłby w stanie zakończyć wojnę na Ukrainie w jeden dzień.
- Biden jest emocjonalnie przywiązany do Ukrainy, co stanowi podstawę poparcia jego administracji dla tego kraju - powiedział Zełenski. - Prezydentura Trumpa miała miejsce przed inwazją na pełną skalę i nie jestem pewien, jak by postąpił – powiedział.
Mimo to prezydent Ukrainy powiedział, że zachęciło go ponadpartyjne wsparcie w USA i poparcie zwykłych obywateli, i ma nadzieję, że obie partie i Kongres będą nadal wspierać Ukrainę i wywierać presję na każdą nową administrację, aby utrzymywała przepływ pomocy.
Zełenski powtórzył swoje wcześniejsze słowa dotyczące obecności Ukrainy w NATO. Powiedział, że nie spodziewa się, że Ukraina przystąpi do NATO w czasie trwania walk, ale chce obietnicy, że zostanie przyjęta po wojnie.
- Jeśli nie dostaniemy sygnału w Wilnie, uważam, że nie ma sensu być na tym szczycie – powiedział. Zapytany, czy sądzi, że dostanie taki sygnał, odpowiedział: - Nie wiem. Szczerze mówiąc, nie wiem.