Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że obowiązkiem władz lokalnych jest zapewnien...
Wallace podkreślił, że kraj, który jest pogrążony w wojnie, nie może w jej trakcie dołączyć do Sojuszu, a sprawy może posunąć naprzód uzbrajanie Ukrainy dla jej krótko- i długoterminowego bezpieczeństwa.
- Najlepszą rzeczą, jaką można zrobić, by pomóc Ukrainie, jest dziś udzielenie jej pomocy w walce z Rosją - powiedział Wallace. - Potem trzeba się upewnić, że są gotowi i zdolni (do obrony) oraz odporni - dodał.
W czwartek, w czasie szczytu w Mołdawii Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy apelował o "jasną decyzję" ws. akcesji Ukrainy do NATO w czasie szczytu Sojuszu w Wilnie (11-12 lipca).
Wielka Brytania jest jednym z czołowych dostawców pomocy wojskowej dla Ukrainy - Londyn przekazał Kijowowi m.in. 14 czołgów podstawowych Challenger II. W ostatnim czasie Brytyjczycy przekazali Ukraińcom pociski manewrujące Strom Shadow o zasięgu nawet 250 km - dotychczas Ukraińcy nie mieli broni o tak dalekim zasięgu.
Czytaj więcej
Gdyby istniały inne systemy, które byłyby w stanie chronić przed jakimkolwiek rodzajem współczesnego rosyjskiego zła – rozmawialibyśmy o nich – pow...
Wallace przekonywał, że pociski Storm Shadow trafiają w cele ze 100-procentową skutecznością.
W kontekście wsparcia dla Ukrainy Wallace mówił w Singapurze, że w grę mogą wchodzić też gwarancje bezpieczeństwa w postaci np. dwustronnych paktów obronnych ws. dostaw broni i amunicji.
Brytyjski minister obrony, wymieniany wśród kandydatów na nowego sekretarza generalnego NATO stwierdził, że "nie powiedziałby 'nie', gdyby otrzymał taką propozycję", zastrzegł jednak, że jest to decyzja państw członkowskich.
Tymczasem rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, pytany o słowa Zełenskiego domagającego się zaproszenia Ukrainy do NATO ocenił, że świadczy to o "nieprzygotowaniu, braku woli i niemożności rozwiązania istniejących problemów przy stole negocjacyjnym" przez władze w Kijowie.
Waszyngton rozkazuje i płaci za muzykę w NATO. Europejskie państwa, niestety, są tylko posłusznymi instrumentami w tej orkiestrze
Pieskow mówił też, że celem Rosji jest "wykluczenie takiego rozszerzenia Sojuszu, aby bezpośrednio zbliżył się on do granic Rosji" co obejmuje uniemożliwienie rozszerzenia NATO o Ukrainę.
Zdaniem rzecznika Kremla członkostwo Ukrainy w NATO byłoby "głównym źródłem problemów na lata".
- Wiele europejskich państw (...) jest tego świadomych, ale, niestety, Waszyngton rozkazuje i płaci za muzykę w NATO. Europejskie państwa, niestety, są tylko posłusznymi instrumentami w tej orkiestrze - dodał.