Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy Rosjanie mieli przeprowadzić atak rakietowy na Dniepr.
"Grupy sabotażowe i rozpoznawcze Sił Zbrojnych Ukrainy weszły na teren rejonu grajworońskiego. Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej, wraz ze strażą graniczną i Gwardią Narodową oraz FSB podejmują niezbędne środki, by wyeliminować wroga" - napisał na swoim kanale w serwisie telegram gubernator obwodu biełgorodzkiego. Wiaczesław Gładkow.
Jak czytamy na kanale Baza w serwisie Telegram walki z grupą sabotażową z Ukrainy mają trwać w pobliżu miejscowości Głotowo, Kozinka i Gora-Podoł.
Tymczasem Rosyjski Korpus Ochotniczy, inna formacja rosyjskich ochotników walczących po stronie Ukrainy wraz z Legionem "Wolna Rosja" ogłosiły wyzwolenie wsi Kozinka i wkroczenie swoich bojowników do miasta Grajoworon.
Rankiem 22 maja bojownicy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego informowali na swoim kanale w serwisie Telegram, że znajdują się na terenie Rosji - opublikowali nagrania, na których widać ich przy znakach z nazwami miejscowości w obwodach briańskim i biełgorodzkim.
Tymczasem Legion "Wolna Rosja" nagrał i opublikował w internecie apel wzywający Rosjan do walki o wyzwolenie kraju spod rządów Putina. Legion zamieścił też apel do mieszkańców terenów przygranicznych, aby "pozostali w domach i nie bali się". "Nie jesteśmy waszymi wrogami. Inaczej niż zombie Putina, nie ruszamy cywilów i nie wykorzystujemy ich do własnych celów" - podkreślili bojownicy.
W internecie pojawiły się doniesienia, jakoby na teren obwodu biełgorodzkiego weszli bojownicy Legionu "Wolna Rosja".
W marcu bojownicy Legionu "Wolna Rosja", złożonego z rosyjskich ochotników walczących po stronie ukraińskiej armii na Ukrainie, wtargnęli na teren obwodu briańskiego, atakując wsie w pasie przygranicznym.
Andrij Jusow, przedstawiciel ukraińskiego wywiadu, potwierdził, że Rosyjski Korpus Ochotniczy i Legion "Wolna Rosja" prowadzą operację w regionie Biełgorodu w celu utworzenia "pasa bezpieczeństwa" w celu ochrony ukraińskich cywilów. Podkreślił, że w działaniach biorą udział wyłącznie obywatele Rosji.
Czytaj więcej
Rosyjski Korpus Ochotniczy i Legion "Wolna Rosja" prowadzą operację na terenie rosyjskiej obwodu biełgorodzkiego. Ukraińska armia poinformowała, że...
Z kolei doradca szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak, napisał na Twitterze, że "Ukraina z zainteresowaniem obserwuje wydarzenia w rosyjskim regionie Biełgorodu i analizuje sytuację, ale nie ma z tym nic wspólnego". "Jak wiadomo, czołgi są sprzedawane w każdym rosyjskim sklepie wojskowym, a podziemne grupy partyzanckie nadal składają się z obywateli Rosji" - dodał.
Obwód biełgorodzki: Ostrzał trwał wiele godzin
Wcześniej pojawiła się informacja, że ostrzał miasta Grajoworon, o czym też informował Gładkow, trwał kilka godzin.
Ostrzał miał rozpocząć się o 9 rano. W jego wyniku żaden z mieszkańców miasta nie ucierpiał. W obwodzie biełgorodzkim aktywna miała być obrona przeciwlotnicza.
Gładkow napisał na swoim kanale w serwisie Telegram, że ostrzelana została też wieś Kozinka, w której w wyniku ostrzału przy użyciu moździerzy zapalił się dom mieszkalny. Na terenie wsi doszło też do uszkodzenia innego budynku mieszkalnego oraz fragmentu ogrodzenia i samochodu.
Czytaj więcej
Aleksander Łukaszenko w środę spotka się w Moskwie z Władimirem Putinem. Zapowiedział, że zostaną omówione "problemy w stosunkach, które w ogóle ni...
Ostrzelana została też wieś Gora-Podoł, w której w wyniku ostrzału zapaliła się stodoła w jednym z gospodarstw rolnych. Pociski spadły też na terenie przedsiębiorstwa z branży motoryzacyjnej. Z kolei we wsi Zamość uszkodzone zostało ogrodzenie na terenie działki mieszkalnej.
Ostrzelana miała też zostać wieś Głotowo w rejonie grajworońskim. W wyniku ostrzału dwie osoby trafiły do szpitala - stan jednej z nich jest ciężki.
Ewakuacja miasta Szebekino? Władze zaprzeczają
Jednocześnie władze obwodu biełgorodzkiego zaprzeczyły doniesieniom o ewakuacji miasta Szebekino. Według Gładkowa takie informacje są elementem "potężnego ataku informacyjnego w związku z ostrzałem rejonu miasta Grajoworon, którego celem jest sianie paniki wśród cywilów".
Gładkow twierdzi, że mieszkańcy miasta Szebekino zaczęli otrzymywać informacje nakazujące im gromadzić się w siedzibie władz miejskich, w celu ewakuacji.
"To kłamstwo! To nieprawda!" - oświadczył Gładkow wzywając mieszkańców do zachowania spokoju i ufania oficjalnym komunikatom.
Obwód biełgorodzki graniczy z obwodem charkowskim na Ukrainie.