Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Rosja wyraziła gotowość do przedłużenia tzw. porozumienia zbożowego o 60 dni.
Europejskie Dowództwo Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych poinformowało dziś, że w wyniku „lekkomyślnych i niekompetentnych” działań załogi rosyjskiego Su-27 nad Morzem Czarnym na wodach międzynarodowych strącono rozpoznawczy bezzałogowy statek powietrzny Sił Powietrznych USA MQ-9 Reaper .
Dowództwo poinformowało w oświadczeniu, że dziś o godzinie 7:03 czasu środkowoeuropejskiego dwa rosyjskie samoloty Su-27 dokonały „niebezpiecznego i nieprofesjonalnego” przechwycenia drona.
Czytaj więcej
Rosyjskie myśliwce Su-27 przechwyciły nad Morzem Czarnym amerykańskiego bezzałogowca klasy MALE General Atomics MQ-9 Reaper. Co to za maszyna i jak...
- Nasz samolot MQ-9 wykonywał normalne operacje w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, kiedy został przechwycony i zaczepiony skrzydłem rosyjskiego samolotu, co doprowadziło do katastrofy i całkowitej utraty MQ-9 – powiedział dowódca sił powietrznych USA, generał James Hecker. - Ta niebezpieczna i nieprofesjonalna akcja Rosjan prawie spowodowała awarię obu samolotów.
Hecker dodał, że amerykańskie i sojusznicze samoloty będą nadal latać w międzynarodowej przestrzeni powietrznej – zgodnie z prawem międzynarodowym.
- Agresywne działania rosyjskiej załogi są niebezpieczne i mogą prowadzić do błędnej kalkulacji i niezamierzonej eskalacji – podkreślił generał.
Rosja zaprzecza
Rosyjskie myśliwce nie miały kontaktu z amerykańskim dronem, który został zestrzelony nad Morzem Czarnym - poinformowało rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Rosjanie twierdzą, że dron był zbyt ostro manewrowany przez własnych pilotów, co doprowadziło do utraty wysokości i zderzenia MQ-9 z wodą.
"Dron leciał w kierunku rosyjskiej granicy z wyłączonymi transponderami – urządzeniami do komunikacji bezprzewodowej" – twierdzi ministerstwo.