Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 359

W czwartek Rosja dokonała ataku rakietowego na Ukrainę - w nocy przeciwko celom na Ukrainie wystrzelono 36 rakiet, z których 16 miało zostać zestrzelonych.

Rosjanie ostrzelali m.in. największą rafinerię na Ukrainie - rafinerię w Krzemieńczuku, w którą miało trafić od 6 do 8 pocisków. Skala zniszczeń na terenie rafinerii jest nieznana.

Strona ukraińska informowała, że Rosjanie użyli do ataku m.in. pocisków Ch-31 i pocisku przeciwokrętowego Onyks - tych pocisków ukraińska obrona przeciwlotnicza nie jest w stanie strącić.

Czytaj więcej

Rosjanie powoli posuwają się do przodu w Donbasie. Zełenski: Rosja się spieszy

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał w swoim wieczornym raporcie, że Rosjanie ostrzelali w ciągu doby ponad 20 miejscowości na wschodzie i południu Ukrainy.

Jak dotąd Rosja nie podała żadnych informacji na temat czwartkowego ataku rakietowego.

W Mołdawii, przy granicy z Ukrainą, policjanci odnaleźli w czwartek szczątki rosyjskiej rakiety. Zdarzyło się to już po raz czwarty, odkąd Rosja rozpoczęła w październiku 2022 roku zmasowane ataki rakietowe na cele na Ukrainie.

Są miejsca, gdzie ich ciała są po prostu ułożone w stosy

Taras Dziuba, oficer prasowy 80. Brygady Powietrzno-Desantowej Sil Zbrojnych Ukrainy

Na froncie najcięższe walki nadal toczą się o Bachmut, miasto w obwodzie donieckim, które Rosjanie próbują zająć od miesięcy. Zdobycie Bachmutu byłoby największym sukcesem rosyjskiej armii od lipca 2022 roku. Zajęcie miasta umożliwiłoby Rosjanom rozwinięcie ofensywy w obwodzie donieckim w kierunku Słowiańska i Kramatorska.

Większość cywilów mieszkających w Bachmucie (przed wojną było ich ok. 70 tysięcy) opuściło miasto, jednak - jak wynika z wpisu wicepremier Ukrainy, Iryny Wereszczuk, na jej kanale w serwisie Telegram, w Bachmucie wciąż przebywa ok. 6 tys. cywilów. Wereszczuk wzywa ich do jak najszybszej ewakuacji.

- Oni (Rosjanie) wysyłają mnóstwo żołnierzy. Nie sądzę, aby byli w stanie nadal atakować w ten sposób - mówi oficer prasowy 80. Brygady Powietrzno-Desantowej Sil Zbrojnych Ukrainy, Taras Dziuba.

- Są miejsca, gdzie ich ciała są po prostu ułożone w stosy... Nie ewakuują swoich rannych, nie zabierają zabitych - dodaje w rozmowie z agencją Reutera. 

Prigożyn twierdzi, że to, jak szybko zostanie zajęty Bachmut zależy od tego jak wielu żołnierzy rzuci do obrony Ukraina i jak dobrze będą zaopatrywani jego najemnicy, którzy biorą udział w walce o miasto.

- Jest mnóstwo problemów, które muszą być rozwiązane - dodaje.

W swoim wieczornym wystąpieniu prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski oświadczył, że priorytetem dla ukraińskiej armii jest dziś powstrzymanie rosyjskich ataków, przygotowanie się na eskalację oraz przygotowania do ukraińskiej kontrofensywy.