Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 342

Think tank przypomina, że według jego oceny rosyjska ofensywa w najbliższych miesiącach jest "najbardziej prawdopodobnym rozwojem wypadków".

ISW cytuje sekretarza generalnego NATO, Jensa Stoltenberga, który 30 stycznia stwierdził, że nic nie wskazuje, aby Rosja przygotowywała się do negocjacji pokojowych - a wszystkie przesłanki mówią o czymś wręcz przeciwnym.

Czytaj więcej

Nie F-16 ale Mirage dla Ukrainy? Francja rozważa szkolenie ukraińskich pilotów

"Stoltenberg stwierdził, że Rosja może zmobilizować do 200 tys. osób i nadal pozyskuje broń i amunicję poprzez zwiększoną produkcję krajową i partnerstwo z krajami autorytarnymi, takimi jak Iran i Korea Północna" - czytamy w analizie.

ISW pisze też, że sekretarz generalny NATO podkreślił, iż Władimir Putin nadal chce osiągnąć swoje maksymalne cele na Ukrainie, co oznacza dążenie do zmiany władz w Kijowie.

Rosyjscy blogerzy wojskowi piszą o nadciągającej ofensywie

Z kolei kierujący Radą Rezerwistów Wojsk Lądowych Ukrainy, Iwan Tymoczko stwierdził, że Rosjanie wzmacniają swoje zgrupowanie w Donbasie w ramach przygotowań do ofensywy, którą - jak mówił - rosyjskie wojska muszą podjąć ze względu na rosnące presję związaną z pragnieniem zwycięstwa w Rosji.

Według ISW Rosjanie najprawdopodobniej podejmą ofensywę w obwodzie ługańskim.

Think tank pisze też, że rosyjscy blogerzy wojskowi piszą o nadciągającej ofensywie podkreślając, że obecne tempo i skala działań ofensywnych sił rosyjskich na froncie wskazują, iż główne siły, które miały przełamać ukraińską obronę, nie weszły jeszcze do walki.