Reklama

Wojna w Ukrainie. Ogromna pomoc w obronie, a nie ataku

Armia Kijowa dostała największy zastrzyk sprzętu od czasu wybuchu wojny. Jednak nie tego, o który prosiła.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Wojna w Ukrainie. Ogromna pomoc w obronie, a nie ataku

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Tylko z obiecanej amerykańskiej pomocy (wozów bojowych Bradley i Stryker) Ukraina będzie mogła wyposażyć dwie brygady „manewrowe”, jak je nazwał szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Mark Milley.

Ale nie wiadomo, jakie wersje amerykańskich wozów otrzyma Kijów, a od tego zależy, jakie będą miały uzbrojenie i do czego będą służyć na polu walki. – Ukraina może w większości dostać ich najprostszą wersję jako transportera opancerzonego jedynie z karabinem maszynowym. Ale mogą go przecież używać jako „bitewnej taksówki”, bo teraz wiele oddziałów jedzie na pole bitwy zwykłymi ciężarówkami – dość optymistycznie opisał nadchodzące dostawy komentator telewizji NBC Sebastien Roblin.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama