Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski spodziewa się, że Rosja rzuci wszystkie dostępne zasoby,...
Odpalane z pokładów rosyjskich okrętów na Morzu Czarnym pociski Kalibr są w stanie razić cele na całej Ukrainie.
Ze słów Skibickiego wynika też, że Rosja jest w stanie miesięcznie wyprodukować ok. 30 pocisków Ch-101. Przedstawiciel ukraińskiego wywiadu mówił też, że Rosjanie nadal mają w magazynach ok. 160 pocisków starszego typu, Ch-22.
Skibicki mówił jednocześnie, że Rosjanie naruszyli już strategiczne rezerwy posiadanych przez siebie pocisków.
Czytaj więcej
Instytut Studiów nad Wojną (ISW), think tank z USA, w swojej najnowszej analizie dotyczącej sytuacji na Ukrainie zwraca uwagę, że problemy rosyjski...
Jak tłumaczył przedstawiciel ukraińskiego wywiadu strategiczna rezerwa powinna stanowić 30 proc. ogólnej liczby pocisków znajdujących się w magazynach w czasie pokoju. Tymczasem - jak dodał - obecnie liczba pocisków Iskander, Kalibr, Ch-101, Ch-555 - spadła poniżej tego poziomu.
- To pokazuje, że jest to dla nich rzeczywiście problematyczna kwestia, uzupełnienie rezerw - ocenił Skibicki.
Rosjanie naruszyli już strategiczne rezerwy posiadanych przez siebie pocisków
Rozmówca RBK-Ukraina przekonywał też, że Rosjanie posiadają niewielkie zapasy pocisków hipersonicznych Kindżał.
- Gdyby udało się zestrzelić Kindżały, wówczas Rosjanie nie mieliby już niczego, czym mogliby straszyć świat - podkreślił.
Skibicki wyraził opinię, że Rosjanie zmieniają strategię zmasowanych uderzeń na cele na Ukrainie właśnie ze względu na coraz mniejsze rezerwy pocisków. Obecnie - jak mówił - Rosjanie łączą użycie pocisków precyzyjnych Ch-22, pocisków S-300 - zwłaszcza w pobliżu frontu - i dronów-kamikadze.
- Teraz Rosjanie przygotowują pociski do następnego zmasowanego uderzenia - ocenił.