Reklama

Zełenski podbija Stany. Jeśli Kreml liczył na zmęczenie Zachodu u progu drugiego roku wojny, to się zawiódł

Ryzyko osobistej podróży ukraińskiego prezydenta za Atlantyk się opłaciło. – Ameryka pozostanie u boku Ukraińców tak długo, aż Rosja nie zrezygnuje z inwazji – obiecał w środę Joe Biden.
Zełenski podbija Stany. Jeśli Kreml liczył na zmęczenie Zachodu u progu drugiego roku wojny, to się zawiódł

Foto: Dzień przed wylotem do USA prezydent Zełenski był w Bachmucie, miejscu najcięższych obecnie wal

Mierzenie się na dłuższą metę z USA, państwem, które ma 12 razy większy dochód narodowy od rosyjskiego: to nie jest dobra perspektywa dla Władimira Putina. Tym bardziej że gdy doliczyć potencjał pozostałych państw NATO, adwersarz Rosji staje się 20 razy potężniejszy. Taki jednak układ sił rysuje się w związku z wizytą w Białym Domu i Kongresie Wołodymyra Zełenskiego (miała się odbyć po zamknięciu tego wydania gazety). Jeśli Kreml liczył na zmęczenie Zachodu u progu drugiego roku wojny, to się zawiódł.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama