Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 294

- Przede wszystkim potrzebujemy systemu obrony przeciwrakietowej. Broni, która będzie chronić nasze niebo, wyłączać i ratować naszą infrastrukturę, życie naszych cywilów. Mamy oczywiście system Patriot, system IRIS-T, który otrzymaliśmy od Niemiec, system Crotale, który otrzymaliśmy od Francji - mówił Szmyhal w rozmowie z francuską telewizją LCI-TF1.

- Teraz liczymy też na pomoc francuskiego systemu Mamba (...) To są rzeczy, które naprawdę mogą uratować, ochronić naszą infrastrukturę - dodał premier Ukrainy.

Jak informują w środę francuskie media, "ostatnie trudności, które utrudniały dostawy systemów Mamba na Ukrainę, zostały rozwiązane".

Czytaj więcej

Ukraina zestrzeliła wszystkie drony. Rosyjska zemsta za atak na lotnisko?

- Francja i Włochy dostarczą Ukrainie żądany sprzęt do obrony powietrznej... Jest to bardzo usilna prośba prezydenta Zełenskiego, a Włosi potwierdzili nam, że są gotowi ją spełnić. W ten sposób możemy zaspokoić ich potrzeby - powiedział ambasador Francji na Ukrainie Etienne de Ponsin.

Francja miała od razu zgodzić się na przekazanie sprzętu, ale rozmowy prowadzone były we Włoszech.

Jak podaje "La Reppublica", istnieje już porozumienie w sprawie wspólnych dostaw systemu. Oczekuje się, że jeśli decyzja zostanie sfinalizowana, Włochy przekażą radary, a Francja wyrzutnie.

Według oficjalnych danych w zapasach obu państw znajduje się odpowiednio 20 i 40 systemów radarowych.