Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 277

Operator sieci energetycznej Ukrenergo poinformował w sobotę, że producenci energii elektrycznej byli w stanie pokryć jedynie trzy czwarte zapotrzebowania na energię, co spowodowało ograniczenia i przerwy w dostawie prądu w całym kraju.

Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że w 14 z 27 regionów Ukrainy i w Kijowie obowiązują ograniczenia w korzystaniu z energii elektrycznej dla "ponad 100 tys." odbiorców w każdym z regionów.

- Jeśli wieczorem wzrośnie zużycie, liczba wyłączeń może się zwiększyć - powiedział Zełenski w swoim nocnym przemówieniu wideo.

Czytaj więcej

Boris Johnson organizuje pomoc dla ukraińskich szpitali

- To po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest teraz oszczędzanie energii i jej racjonalne zużycie - dodał.

Serhiej Kowałenko, dyrektor operacyjny firmy YASNO, która dostarcza energię do Kijowa, powiedział, że sytuacja w mieście poprawiła się, ale nadal pozostaje "dość trudna". Wskazał, że mieszkańcy powinni mieć co najmniej cztery godziny prądu dziennie.

"Jeśli w ciągu ostatniego dnia nie miałeś co najmniej czterech godzin prądu, napisz do DTEK Kyiv Electric Networks, koledzy pomogą ci ustalić, w czym tkwi problem" - napisał na Facebooku.

YASNO to detaliczny oddział DTEK, największego prywatnego dostawcy energii na Ukrainie.

Czytaj więcej

Brytyjski wywiad: Rosja prawdopodobnie strzela pociskami pozbawionymi głowic nuklearnych

Przeprowadzone w środę bombardowanie wyrządziło najgorsze jak dotąd szkody, pozostawiając miliony ludzi na Ukrainie bez światła, wody i ciepła. 

Rosja twierdzi, że nie celuje w ludność cywilną, jednocześnie Kreml przekazał, że uderzenia w infrastrukturę energetyczną są konsekwencją braku chęci Kijowa do negocjacji. 

W piątek doszło do niecodziennej sytuacji. Zełenski skrytykował mera Kijowa za to, że jego zdaniem słabo radzi sobie z tworzeniem schronów dla osób pozbawionych prądu i ciepła po rosyjskich atakach. 

Oczekuje się, że śnieg utrzyma się w Kijowie, mieście, które przed wojną liczyło 2,8 mln mieszkańców, do połowy tygodnia.