Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Rosja oskarża Zachód o uczynienie z Ukrainy "poligonu testowego" dla różnego rodzaju...
"W ciągu dziewięciu strasznych miesięcy Ukraina z pewnością dowiedziała się, kim są jej przyjaciele" - pisze Fallon.
Zauważa, że Wielka Brytania, dostarczając broń, zapewniając szkolenie i silne wsparcie polityczne, była niezłomna. Stany Zjednoczone wzięły na siebie największy ciężar finansowy, wydając ponad 18 miliardów dolarów na amunicję i sprzęt wojskowy dla Ukrainy.
Czytaj więcej
Sytuacja, z którą mieliśmy do czynienia w Przewodowie, była jedną z najbardziej niebezpiecznych w historii Sojuszu Północnoatlantyckiego. Te 48 god...
"Ale największym przyjacielem Ukrainy jest Polska. To Polska przyjęła większość ukraińskich uchodźców; to polska gospodarka została najmocniej dotknięta, obniżając tempo wzrostu z 4 proc. do 1,6 proc. w przyszłym roku; i to Polska, bez przerwy wyczerpywała własne zapasy, aby dać ukraińskiemu wojsku broń, której tak desperacko potrzebują do obrony swojej ojczyzny" - czytamy w artykule.
Fallon uważa, że Ukraina jest dłużnikiem Polski za jej natychmiastową pomoc humanitarną, ale reszta świata powinna być jej dłużnikiem za wytrwałe ostrzeganie przed zagrożeniem ze strony Rosji. I to Polsce zawdzięczają europejskie kraje rozmieszczenie wojsk NATO.
Tymczasem, pisze Michael Fallon, od lutego polską granice przekroczyło 8 milionów Ukraińców, codziennie przekracza ich kolejnych 20 tysięcy.
"Rodziny w całej Polsce otworzyły swoje drzwi dla największej migracji ludzi na naszym kontynencie od czasów II wojny światowej" - podkreśla polityk.
Na pomoc dla nich Polska wyda w tym roku "oszałamiające 8,4 miliarda euro" - pisze Fallon, "a mimo to otrzymała wkład UE w wysokości zaledwie 144 milionów euro".
"Porównajmy to z ogromnymi kwotami, jakie UE przeznacza na szeroko zakrojone programy dla uchodźców dla osób uciekających z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Rzeczywiście, UE wydaje się bardziej zaniepokojona niezależnością części polskiego systemu sądownictwa niż wysiedleniem ośmiu milionów Europejczyków. Znaczne płatności prawnie należne Polsce w ramach siedmioletniego budżetu UE oraz z funduszu naprawczego po Covid (odpowiednio 73 mld euro i 35 mld euro) są wstrzymywane w czasie, gdy Polska potrzebuje wszelkiej możliwej pomocy finansowej" - czytamy w artykule.
Fallon uważa, że Polska powinna zawstydzać swoich sojuszników, bo Warszawa przekazała Ukrainie najwięcej sprzętu wojskowego spośród państw UE, czterokrotnie więcej niż Francja, a Niemcy, które 20 lat temu rozmieściły swoje czołgi w obronie Kosowa, wciąż "nie mają odwagi pożyczyć ich ukraińskiej armii walczącej o wolność swojego kraju".
Były minister nawiązał w swoim artykule do incydentu z Przewodowa na wschodzie Polski, w którym w wyniku uderzenia rakiety zginęły dwie osoby.
"Pocisk, który uderzył we wschodnią Polskę, mógł nie być rosyjski. Ale to nie zmienia faktów. Wszystkie wrogie pociski wystrzelone od lutego były rosyjskie" - kwituje polityk.
Uważa też, że w wojenny chaosie może zdarzyć się więcej takich wypadków, dlatego sposobem na zapobieżenie im jest jak najszybsze zakończenie tego konfliktu: "Oznacza to zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, aby zapewnić zwycięstwo Ukrainie" - pisze.
Kończy swój artykuł stwierdzeniem, że najlepszym sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa wsiom południowo-wschodniej Polski jest "powstrzymanie Putina raz na zawsze".