Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Joe Biden oświadczył, że USA pomagając Ukrainie "nie wystawia czeku in blanco".
W środę minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu, przychylił się do wniosku gen. Siergieja Surowikina, głównodowodzącego rosyjskimi siłami na Ukrainie i nakazał odwrót rosyjskich sił zajmujących pozycje na zachodnim brzegu Dniepru w okupowanym obwodzie chersońskim. Rosjanie mają opuścić m.in. Chersoń - jedyne miasto obwodowe, które Rosja zajęła po rozpoczęciu wojny z Ukrainą 24 lutego.
ISW analizując tę decyzję przypomina, że już wcześniej dało się obserwować, że rosyjskie siły, zasoby wojskowe i ekonomiczne, a także władze okupacyjne stopniowo wycofują się z zachodniego brzegu, przez Dniepr, a "rosyjskie władze spodziewały się i przygotowywały do wycofania w sposób, który jest niespójny z działaniami mającymi na celu wciągnąć Ukraińców w pułapkę".
"Rosyjscy dowódcy z pewnością będą próbować spowolnić ukraińskie natarcie i przeprowadzić uporządkowany odwrót, pozostawiając część wojsk, aby opóźnić (marsz) ukraińskiej armii w samym Chersoniu, ale te walki będą środkami służącymi zakończeniu odwrotu tak wielu rosyjskich jednostek, jak to możliwe, w uporządkowany sposób" - ocenia think tank.
Czytaj więcej
Gen. Mark Milley, przewodniczący amerykańskiego Połączonego Kolegium Szefów Sztabów, najwyższy rangą generał w armii USA, przedstawił przemawiać na...
ISW zauważa też, że rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała na ogłoszenie odwrotu w przewidywalny sposób - "z mieszaniną gniewu i niepokoju". "Część rosyjskich blogerów wojskowych podkreślało, że wycofanie się jest naturalną konsekwencją systematycznych błędów rosyjskiej armii i struktur dowódczych i określało wycofanie się jako nieuchronny rezultat politycznych niuansów znajdujących się poza domeną armii" - czytamy w analizie.
Kreml uważa wycofanie się za czysto wojskową decyzję
"Rosyjskie źródła podkreślają także, że jest to duża porażka dla rosyjskich sił, ponieważ tracą one terytorium anektowane przez Rosję i uważane za jej własne" - podkreśla ISW.
Think tank zauważa jednocześnie, że wielu blogerów zgadza się z decyzją gen. Surowikina o odwrocie i chwali ją, jako niezbędną, wskazując iż rosyjscy przywódcy wyciągnęli lekcję ze skutków katastrofalnego rosyjskiego odwrotu z obwodu charkowskiego w połowie września.
Czytaj więcej
- Najpoważniejsza konfrontacja ma dziś miejsce w obwodzie donieckim, to bardzo ważne, wiele się tam decyduje. Wszelkie straty tam są dalszymi strat...
"Finansujący Grupę Wagnera Jewgienij Prigożyn wyraził swoje poparcie dla odwrotu i nazwał je 'największym osiągnięciem' Surowikina w związku z wyrażoną przez Surowikina chęcią zapewnienia bezpieczeństwa rosyjskim oddziałom" - zauważa ISW.
"Czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow zgadza się z oceną Prigożyna i twierdzi, że Surowikin ocalił tysiące żyć oraz że zamierza teraz zająć lepsze pozycje" - czytamy w analizie.
"Prezydent Rosji nie zabrał jak dotąd głosu ws. odwrotu, co sugeruje, że Kreml uważa wycofanie się za czysto wojskową decyzję" - ocenia ISW.