Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 253

Późnym wieczorem 2 listopada elektrownia przeszła w tryb pełnego blackoutu i włączono wszystkie 20 generatorów diesla. 

Według Enerhoatomu, generatory diesla mają dość paliwa, by pracować przez 15 dni.

"Ze względu na okupację elektrowni i ingerencję przedstawicieli Rosatomu w jej pracę, zdolność strony ukraińskiej do utrzymania ZNPP w bezpiecznym trybie jest znacznie ograniczona" - podkreślił ukraiński operator.

Renat Karchaa, doradca dyrektora generalnego Rosatomu, powiedział, że ektrownia atomowa w Zaporożu przechodzi pod jurysdykcję Rosji, a przejście nastąpi po wykorzystaniu przez elektrownię wszystkich dostępnych rezerw paliwa.

Rosyjski wiceminister spraw zagranicznych, Andriej Rudenko, stwierdził, że personel ZNPP, który jest "kluczowy dla pracy ZNPP", podpisał kontrakty z Rosatomem i że rosyjskie władze sprawdzają możliwość utworzenie strefy bezpieczeństwa wokół ZNPP

Ukraiński Enerhoatom oświadczył 28 października, że tylko 100 z 6700 ukraińskich pracowników pozostających w elektrowni podpisało nowe kontrakty z rosyjską agencją energetyczną Rosatom (z 11 000 pracowników przed 24 lutego).