Reklama

Rosjanie znów zaatakowali Kijów. Na cel wzięli infrastrukturę energetyczną

Obiekt infrastruktury energetycznej w lewobrzeżnej części Kijowa został trafiony co najmniej trzy razy w wyniku rosyjskiego uderzenia we wtorek rano - informuje zastępca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, Kyryło Tymoszenko.
Dym nad zaatakowanym obiektem w Kijowie

Dym nad zaatakowanym obiektem w Kijowie

Foto: Euromaidan PR/Twitter

arb

Do wtorkowego ataku na Kijów doszło dzień po tym, jak w mieście eksplodowało pięć dronów-kamikadze irańskiej produkcji, Shahed-136. Jeden z dronów doprowadził wówczas do uszkodzenia bloku mieszkalnego, w ataku zginęły cztery osoby, w tym ciężarna kobieta.

Teraz Tymoszenko pisze, że ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do trzech uderzeń w obiekt infrastruktury energetycznej w lewobrzeżnej części ukraińskiej stolicy.

Mer Kijowa, Witalij Kliczko, napisał z kolei, że "w Kijowie znów słychać eksplozje". Jak dodał tym razem doszło do ataku na rejon desniański.

Kliczko napisał, że zaatakowany został "obiekt infrastruktury krytycznej". "Wszystkie służby jadą na miejsce" - dodał.

Reklama
Reklama

W rejonie desniańskim nie ma prądu i dostępu do wody bieżącej. W dzielnicy nie ma też dostępu do sieci telefonii komórkowej.

Nagrania z zaatakowanego Kijowa publikuje serwis Trucha.

Konflikty zbrojne
USA poczekają aż Izrael zaatakuje Iran?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
„Zostały nam tylko radia, kable i gołębie”. Podsłuchane rozmowy Rosjan świadczą o chaosie
Konflikty zbrojne
Ukraińcy znaleźli sposób, jak zemścić się na Rosjanach. 300-tysięczne miasto zamarza
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko: Rosja przegrywa na froncie, ale Trump ją wzmacnia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama