Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 236

- W ciągu dnia Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej przeprowadzały uderzenia z użyciem precyzyjnej broni dalekiego zasięgu odpalanej z powietrza i wody, przeciwko sztabom wojskowym i jednostkom kontrolnym systemu energetycznego Ukrainy - poinformował gen. Konaszenkow.

- Wszystkie wyznaczone cele zostały trafione - dodał.

Tymczasem rzecznik ukraińskiego Dowództwa Sił Powietrznych, Jurij Ignat, na wcześniej konferencji prasowej poinformował, że ok. 85-86 proc. dronów-kamikadze uczestniczących w nocnych i porannych atakach na cele na Ukrainie, zostało strąconych. - To dość dobry wynik naszej obrony przeciwlotniczej, ta liczba będzie rosła w przyszłości - podkreślił Ignat dodając, że wszystkie drony nadleciały od południa.

Czytaj więcej

Iran dostarczy Rosji pociski balistyczne?

Z kolei Ukrenergo, ukraiński operator sieci energetycznej poinformował, że "rosyjski atak uszkodził infrastrukturę energetyczną w północnych i środkowych obwodach Ukrainy". Spółka poinformowała jednocześnie, że sytuacja jest pod kontrolą, a ekipy remontowe naprawiają uszkodzenia. Ukrenergo nie wyklucza jednak czasowych przerw w dostaw energii elektrycznej.

Gen. Konaszenkow mówił na konferencji prasowej również o odparciu ataków sił zbrojnych Ukrainy w rejonie Lisiczańska i na kierunku uderzenia Mikołajów-Krzywy Róg.

W rejonie Lisiczańska, miasta w obwodzie ługańskim zajętego przez Rosjan latem, próbę natarcia w kierunku miejscowości Striapowka, miała podjąć ukraińska batalionowa grupa taktyczna. Rosjanie twierdzą, że odpierając atak wyeliminowali ponad 50 żołnierzy, sześć czołgów i dwa pojazdy opancerzone oraz cztery ciężarówki.

Z kolei w rejonie miejscowości Bruskinskoje, w obwodzie chersońskim, Rosjanie odpierając atak mieli "wyeliminować ponad 100 ukraińskich żołnierzy, zniszczyć 13 pojazdów opancerzonych i osiem innych pojazdów".