Rosyjski lider przyjechał w czwartek do kazachskiej stolicy na „Spotkanie w sprawie środków budowy zaufania w Azji”. Stanął przed przywódcami państw, które jeszcze w nocy z wtorku na środę wprost potępiły jego politykę albo odmówiły jej popierania.
W głosowaniu w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ bowiem 143 kraje napiętnowały rosyjską agresję na Ukrainie. Wśród 35 kolejnych, które wstrzymały się od głosu, są wszyscy dotychczasowi rosyjscy sojusznicy z regionu. Jedynie przedstawiciele Azerbejdżanu i Turkmenistanu wyszli z sali obrad, by nie być zmuszonymi do otwartego zajmowania stanowiska.