Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy mówi, że ciała, ekshumowane w rejonie iziumsk...
Zełenski podkreślał, że obecnie najważniejsze jest "tempo".
- Tempo stabilizowania wyzwolonych obszarów. Tempo poruszania się naszych wojsk. Tempo przywracania normalnego życia na wyzwalanych terenach. I tempo uzyskiwania wsparcia od naszych partnerów. Mówimy o tym uczciwie - tempo dostarczania pomocy Ukrainie powinno odpowiadać tempu ruchów naszych (wojsk) - podkreślił.
Zełenski zasugerował też, że w czasie środowego wystąpienia na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, wezwie państwa świata do przyspieszenia dostaw broni i pomocy na Ukrainie.
Czytaj więcej
Kijów zapewnia, że jego armia na razie zakończyła ofensywę. Tymczasem jednak na wschodzie Ukraińcy cały czas posuwają się naprzód
- Robimy wszystko, aby ukraińskie potrzeby zostały zaspokojone na wszystkich poziomach - obronnym, finansowym, ekonomicznym, dyplomatycznym - wyliczał ukraiński prezydent.
Tymczasem siły zbrojne Ukrainy odzyskały kontrolę nad wsią Biłohoriwka i - jak twierdzi gubernator obwodu ługańskiego, Serhij Haidai, przygotowują się do odbicia terytorium obwodu ługańskiego, kontrolowanego obecnie w większości przez Rosjan i separatystów z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (samozwańcza, nieuznawana przez społeczność międzynarodową republika na terenie ukraińskiego Donbasu).
Przygotowują się do obrony. Więc nie będzie tak, że po prostu tam wejdziemy
Biłohoriwka znajduje się ok. 10 km na zachód od Lisiczańska, który wpadł w ręce Rosjan w lipcu. Było to ostatnie duże miasto kontrolowane przez Ukrainę w obwodzie ługańskim.
"Będą walczyć o każdy centymetr. Przygotowują się do obrony. Więc nie będzie tak, że po prostu tam wejdziemy" - zaznaczył Haidai na swoim kanale w serwisie Telegram.
Ofensywa ukraińskiej armii w obwodzie ługańskim miałaby być następstwem udanej kontrofensywy w obwodzie charkowskim.
Tymczasem separatyści w Donbasie wzywają do pilnej organizacji referendum, którego skutkiem miałoby być włączenie ŁRL i bliźniaczej Donieckiej Republiki Ludowej, do Rosji.
Denis Puszylin, przywódca DRL, wezwał przywódcę ŁRL do połączenia wysiłków na rzecz przygotowania takiego referendum.
Na południu Ukrainy, gdzie również trwa ukraińska ofensywa, siły zbrojne Ukrainy miały zatopić barkę przewożącą rosyjskich żołnierzy i sprzęt przez rzekę w pobliżu Nowej Kachowki, w obwodzie chersońskim. Mosty i przeprawy w tym rejonie mają być pod kontrolą ogniową ukraińskiej armii.