Siły ukraińskie "prawdopodobnie oczyszczają obszary zdezorganizowanych sił rosyjskich, złapanych w szybkim ukraińskim natarciu na Kupiańsk, Izium i rzekę Oskoł. Mają o tym świadczyć zdjęcia rosyjskich jeńców wojennych wykonane w ciągu ostatnich 48 godzin.

Zdaniem analityków ISW, jeśli Ukrainie uda się odciąć rosyjską komunikację naziemną na północ i południe od Izium, może to załamać rosyjskie pozycje w tym rejonie.

Czytaj więcej

Think tank z USA: Udana ukraińska kontrofensywa na północny-zachód od Izium

Kreml przenosi zasoby na linię Charków-Izium, próbując powstrzymać ukraińską kontrofensywę, jednocześnie odmawiając publicznego mówienia o sukcesach Ukrainy w rejonie Charkowa.

Kontratak prawdopodobnie skłonił prezydenta Rosji Władimira Putina do zwołania 9 września spotkania z najwyższymi rosyjskimi urzędnikami ds. bezpieczeństwa i polityki. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Kreml nie będzie komentował "sytuacji wokół Bałakliji i innych wydarzeń związanych z prowadzoną przez Rosjan "operacją wojskową".

Równolegle z działaniami na linii Charków-Izium trwa kontrofensywa w rejonie Chersonia. Siły ukraińskie nadal codziennie atakują rosyjskie przeprawy pontonowe i promowe na południu, ale zachowują ścisłą ciszę operacyjną, która może sprawiać wrażenie, że siły ukraińskie nie posuwają się naprzód.