Reklama

Rosja chce anektować okupowane południe Ukrainy. Wiele zyska

Rosja szykuje się do aneksji okupowanych terytoriów. Co zyskuje? Korytarz lądowy do Krymu, wodę z Dniepru i największą elektrownię atomową w Europie.
W Chersoniu wydają mieszkańcom obywatelstwo rosyjskie

W Chersoniu wydają mieszkańcom obywatelstwo rosyjskie

Foto: AFP

Samozwańcze władze okupowanych częściowo ukraińskich obwodów chersońskiego i zaporoskiego zapowiadają, że już w pierwszej połowie września na kontrolowanych przez rosyjską armię terytoriach odbędą się referenda w sprawie przyłączenia do Rosji.

Cytowany przez Ria Nowosti szef okupacyjnej administracji wojskowo-cywilnej obwodu zaporoskiego Wołodymyr Rogow (wcześniej prorosyjski działacz) zdradził w poniedziałek, że w tych dwóch regionach formowane są już komisje wyborcze. Okupanci wydają rosyjskie paszporty i wypychają już z obrotu walutę ukraińską, sztucznie zaniżając jej wartość z 1,6 (kurs rynkowy) do 1,2 rubla za hrywnę. Do nowego roku szkolnego przygotowywane są też już całkiem rosyjskojęzyczne szkoły. Wygląda na to, że Kreml planuje zorganizować pseudoreferenda już 11 września, gdy w Rosji odbędą się samorządowe i parlamentarne wybory uzupełniające.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama