Miedwiediew, były premier, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, zapewnił, że cele postawione przez prezydenta Putina są jasne i zostaną osiągnięte.

Jednak, jak podkreślił rosyjski polityk, "dzięki" inwazji na Ukrainę, został rozwiązany jeszczze jeden problem.

Czytaj więcej

Miedwiediew wierzy, że broń atomowa chroni Rosję przed trybunałami karnymi

"Z Rosją zaczęto się naprawdę liczyć. Jak ze Związkiem Radzieckim. I może nawet bardziej, sądząc po zestawie sankcji" napisał Miedwiediew.

Dodał, że "ostatnio było inaczej". "Pamiętam obecność naszego kraju w G8, kiedy po prostu nie zostaliśmy zaproszeni na spotkanie G7, na którym omawiano kwestie gospodarcze, a czasem i obronne krajów zachodnich:.

Miedwiediew uważa, że jeśli jakies państwo nie jest brane pod uwagę, jest jak w dzieciństwie, "kiedy banda z sąsiedztwa przychodzi walczyć na twoim podwórku".

"Jeśli stchórzyłeś i zwiałeś do domu, jesteś nikim. A jeśli uderzysz jako pierwszy, szanse na obronę własnego są znacznie wyższe" - pisze Miedwiediew. "Dlatego tak ważne jest, aby kraj był szanowany i brany pod uwagę. Taka powinna być Wielka Rosja".