- W określonych okolicznościach takie wrogie kroki mogą być traktowane również jako akt międzynarodowej agresji - stwierdził zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Miedwiediew mówił też, że Rosja ma prawo do obrony.

Wypowiadając się w kwestii stworzenia międzynarodowych trybunałów, które miałyby sądzić Rosjan za zbrodnie wojenne na Ukrainie, Miedwiediew stwierdził, że byłoby to "bezsensowne i niemożliwe".

Czytaj więcej

Rosja nie wykona żadnego wyroku Trybunału w Strasburgu

- Próba stworzenia trybunałów lub sądów, mających badać okoliczności określonych zdarzeń, organów ponadnarodowych jest bezsensowna. Oczywiste wyjście międzynarodowych organizacji poza zakres ich kompetencji towarzyszy cynicznym oskarżeniom pod naszym adresem - mówił Miedwiediew.

Czy ci politycy i państwa wierzą w możliwość trybunałów karnych przeciwko krajowi z największym nuklearnym potencjałem?

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji

- To nonsens, powiedzmy sobie to. Czy ci politycy i państwa wierzą w możliwość trybunałów karnych przeciwko krajowi z największym nuklearnym potencjałem? Spróbujcie zorganizować taki proces w przypadku licznych kampanii wojskowych prowadzonych przez USA w XX i XXI wieku - dodał.